fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Medycyna i zdrowie

Trzy podstępne choroby: POChP, udar mózgu, zakrzepica

Objawy zakrzepicy łatwo przeoczyć, należą do nich m.in. niewielki obrzęk nogi, uczucie dyskomfortu w kończynie, ból
EAST NEWS
Niby nic je nie łączy, jednak jeśli przyjrzeć im się bliżej – łączy je bardzo dużo.
Zachorowalność na każdą z tych chorób wzrasta z roku na rok, mogą być przyczyną niesprawności, a nawet śmierci i wszystkie trzy są podstępne, bo albo nie dają latami objawów, albo uderzają nagle. Każda z nich stanowi problem społeczny.
[srodtytul]Niebezpieczny udar[/srodtytul]
Udar mózgu jest trzecią co do częstości przyczyną zgonów i najczęstszą przyczyną niesprawności u ludzi powyżej 40. roku życia. Rocznie na świecie z powodu tej choroby umiera 4,6 mln ludzi. Udar mózgu może mieć różny przebieg i dawać różne objawy. Najkrócej mówiąc, schorzenie to polega na zaburzeniu pracy mózgu, spowodowanym jego niedokrwieniem (80 proc. przypadków), wylewem krwi do mózgu lub do przestrzeni między mózgiem a czaszką.
Przebieg udaru bywa różny. Może mieć charakter przejściowy – wtedy zaburzenia ustępują przed upływem doby. Może mieć charakter odwracalny, jeśli zaburzenia trwały powyżej doby, a zmiany stopniowo cofają się przed upływem trzech tygodni. Najpoważniejszy jest jednak udar trwały i postępujący. Przebieg choroby i szanse na powrót do zdrowia zależą od stanu zdrowia pacjenta i zaawansowania udaru. Przyczyną udaru jest wysokie ciśnienie tętnicze – im wyższe, tym ryzyko udaru większe. Innymi przyczynami udaru niedokrwiennego są palenie tytoniu, cukrzyca, niektóre formy zaburzeń rytmu serca (głównie migotanie przedsionków).
Najczęstszymi objawami udaru jest nagłe wystąpienie niedowładu lub porażenia czy znieczulenia mięśni twarzy, ręki lub nogi, najczęściej po jednej stronie ciała, zaburzeń mowy, z trudnościami w zrozumieniu słów oraz wypowiadaniu się, zaburzeń widzenia w jednym lub obu oczach, zaburzeń chodzenia z utratą równowagi i zawrotami głowy, silnego bólu bez znanej przyczyny.
Niestety, w Polsce umieralność z powodu udaru ciągle rośnie, przybywa też chorych długotrwale unieruchomionych, wymagających ciężkiej rehabilitacji. Dane mówią same za siebie, bowiem co roku na udar zapada w Polsce ok. 70 tys. osób, a zgonów z jego powodu notuje się ok. 30 tys. 30 proc. osób umiera w wyniku udaru w ciągu pierwszego miesiąca od zachorowania, 20 proc. chorych, którzy przeżywają ostrą fazę udaru, wymaga stałej opieki, a 30 proc. pomocy w niektórych czynnościach życia codziennego.
[srodtytul]Groźna POChP[/srodtytul]
Przewlekła obturacyjna choroba płuc (POChP) jest postępującą, ale też poddającą się leczeniu chorobą, która w miarę rozwoju ogranicza aktywność życiową chorych i jest jedną z głównych przyczyn zgonów i niepełnosprawności na świecie. Do głównych objawów klinicznych POChP zalicza się kaszel, zwiększoną produkcję plwociny i duszność podczas wysiłku. Często dochodzi do nasilenia tych dolegliwości, co ogranicza sprawność chorego w wykonywaniu zwykłych, codziennych czynności. Zaostrzenia pogarszają jakość życia i rokowanie chorych na POChP.
Najnowsze szacunkowe dane Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) wskazują, że obecnie około 210 milionów ludzi żyje z POChP, a w 2005 roku ponad 3 miliony zmarło w następstwie tej choroby. To więcej niż z powodu raka piersi i cukrzycy łącznie. POChP zajmuje 4. miejsce wśród przyczyn zachorowań i zgonów, a w nadchodzących dziesięcioleciach można się spodziewać dalszego wzrostu częstości występowania tej choroby i zgonów z jej powodu.
Duszność (objawiająca się brakiem tchu), będąca głównym objawem POChP, ma charakter uporczywy i postępujący, przez co w znacznym stopniu upośledza jakość życia pacjentów. W okresie największego nasilenia objaw ten uniemożliwia chorym wykonywanie nawet najprostszych czynności, takich jak mycie i ubieranie się. POChP charakteryzuje się przewlekłym ograniczeniem przepływu powietrza w drogach oddechowych. Obok nieprawidłowych zmian w płucach towarzyszą jej także istotne zmiany pozapłucne i choroby współistniejące: zanik mięśni, osteoporoza, depresja, niedokrwistość lub zwiększone ryzyko chorób serca i naczyń.
Na całym świecie palenie papierosów jest najczęściej występującym czynnikiem ryzyka POChP, ale w wielu krajach takim czynnikiem jest również zanieczyszczenie powietrza spowodowane spalaniem drewna i innych paliw biologicznych. Przerwanie narażenia na czynniki szkodliwe, nawet gdy znaczące zwężenie dróg oddechowych już się rozwinęło, może spowodować pewną poprawę czynności płuc i spowolnić lub nawet zatrzymać postęp choroby. Leczenie POChP może zmniejszyć nasilenie objawów, poprawić jakość życia, zmniejszyć częstość zaostrzeń choroby i prawdopodobnie także zmniejszyć umieralność.
[srodtytul]Podstępna zakrzepica[/srodtytul]
Żylna choroba zakrzepowo-zatorowa rocznie zabija 50 tys. Polaków. Dzieje się tak głównie dlatego, że nie przestrzegamy profilaktyki. Mamy za mało ruchu, za dużo jemy i jesteśmy otyli, palimy papierosy, prowadzimy siedzący tryb życia albo mamy stojącą pracę. Na powstawanie skrzeplin prowadzących do zatorów wpływ ma także doustna antykoncepcja, choroby krwi, choroby nowotworowe oraz geny. Jeśli ktoś w naszej rodzinie miał chorobę zakrzepowo-zatorową, to my niestety także jesteśmy obarczeni ryzykiem. Czynnikami zwiększającymi ryzyko zakrzepicy jest też wiek (częściej chorują osoby starsze), uprzednio przebyta zakrzepica, unieruchomienie oraz ciąża i połóg.
Choroba zakrzepowo-zatorowa dotyczy żył głębokich. Jest podstępna, bo często nie daje żadnych objawów, groźna (jej powikłanie, czyli zator tętnicy płucnej, może prowadzić nawet do śmierci) i występuje znacznie częściej niż nam się wydaje. Objawy zakrzepicy łatwo przeoczyć, należą do nich m.in. niewielki obrzęk nogi, uczucie dyskomfortu w kończynie, ból. Znacznie częściej zakrzepica przebiega bezobjawowo i dlatego jest bardzo niebezpieczna. Najlepszą metodą diagnostyczną jest USG żył.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA