Sporty zimowe

Mistrzostwa świata w ojczyźnie hokeja

Kanada nigdy dotąd nie była gospodarzem tego turnieju, który odbywa się od lat 20. minionego wieku
Mistrzostwa rozpoczynają się w piątek. Mecze rozgrywane będą w Quebecu i Halifaksie. Startuje 16 drużyn. Tytułu broni Kanada.
Dla tego kraju mistrzostwa świata zawsze były imprezą drugorzędną w porównaniu z przypadającą w tym samym czasie decydującą fazą rozgrywek NHL – Pucharem Stanleya. Nie ulega wątpliwości, że tak będzie i teraz, zwłaszcza że pucharowa rywalizacja odbywa się pod bokiem. Nieprzypadkowo więc mecze MŚ przydzielono miastom, w których nie ma klubów NHL. W turnieju spod znaku IIHF (Międzynarodowa Federacja Hokeja na Lodzie) zagrają – jak zwykle – ci hokeiści, którzy nie są akurat zajęci spotkaniami o Puchar Stanleya.
W związku z tym w każdej z liczących się reprezentacji zabraknie kilku gwiazd NHL. Kanadzie np. nie będzie mógł pomóc (przynajmniej w pierwszej fazie mistrzostw) Sidney Crosby, a Rosji – Jewgienij Małkin. Największą gwiazdą turnieju, świetnie znaną w Kanadzie i USA, ma szansę zostać Aleksander Owieczkin – najlepszy strzelec sezonu zasadniczego NHL. Cztery najsłabsze drużyny odpadną po pierwszej fazie rozgrywek grupowych. W drugiej 12 drużyn podzielonych zostanie na dwie grupy. Po cztery czołowe awansują do 1/4 finału. Od tej fazy obowiązuje system pucharowy.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL