fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zdrowie

Lekarzowi trzeba płacić za kserowanie dokumentacji

Lekarze w prywatnych gabinetach już wiedzą, jakie mogą pobierać opłaty za odpisy kart pacjentów
Tak wynika z [link=http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=266459]noweli ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty (DzU z 2008 r. nr 58, poz. 351)[/link], która obowiązuje od 23 kwietnia. Dostosuje nasze przepisy do norm unijnych. Określa zasady uznawania kwalifikacji medyków z innych krajów Unii, w tym tych, którzy dyplomy uzyskali na uczelniach poza UE, np. w USA lub Rosji. Umożliwia też dentystom leczenie u pacjenta, w miejscu wezwania.
Lekarskie egzaminy państwowe będzie też można składać nie tylko po polsku, ale też w języku, w którym prowadzone były studia (chodzi głównie o angielski).
Nowela ustawy precyzuje również dokładnie, ile zapłacimy lekarzowi prowadzącemu indywidualną praktykę za otrzymane od niego kopie naszej dokumentacji medycznej. Dotychczas przepisy dokładnie regulowały tylko, ile to może kosztować w szpitalu i przychodni. Za jedną stronę wyciągu lub odpisu dokumentacji medycznej zapłacimy nie więcej niż 4,35 zł, jedna strona kserokopii to wydatek rzędu 43 groszy. Sporządzenie wyciągu, odpisu lub kopii dokumentacji na elektronicznym nośniku danych (ale tylko gdy tak jest ona prowadzona) to koszt dla pacjenta 2,9 zł. Są to jednak stawki maksymalne. Dotychczas przepisy były enigmatyczne – pozwalały lekarzom na pobieranie opłat za udostępnienie dokumentacji medycznej, ale nie określały żadnych stawek, zwłaszcza maksymalnych. Sposób postępowania z dokumentacją medyczną po śmierci lekarza albo zaprzestaniu wykonywania indywidualnej praktyki ma określić dokładnie minister zdrowia. Chodzi o to, aby pacjenci mieli dostęp do oryginałów dokumentów o stanie swojego zdrowia, bo mogą im być potrzebne w dalszym leczeniu.
Od środy obowiązuje też [link=http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=266451]rozporządzenie w sprawie rejestru korzyści (DzU z 2008 r. nr 58, poz. 356)[/link]. Dotyczy on osób oraz ich małżonków, które przygotowują wykazy leków podstawowych i uzupełniających, odpłatności za te leki, opłat ryczałtowych, leków recepturowych (i przepisywanych przy chorobach przewlekłych, zakaźnych lub psychicznych), a także specjalistów przygotowujących na zlecenie ekspertyzy lub inne opracowania związane z pracą tych zespołów. Rejestr korzyści prowadzi się w formie elektronicznej w Ministerstwie Zdrowia.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA