fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kraj

Nieczyste sumienie Europy

Jerzy Haszczyński
Fotorzepa/Waldemar Kompała
Łódeczki, pontony, kutry dzień w dzień wypływają z tamtej, biednej strony Morza Śródziemnego. Pełne imigrantów marzących o życiu w dostatniej i spokojnej Europie.

Zazwyczaj nie przyciągają naszej uwagi, nie poruszają naszych sumień. To się na chwilę zmienia, gdy się dowiadujemy, że kilkudziesięciu ludzi nie dopłynie już do żadnego z brzegów. Wtedy rozpoczyna się rozpamiętywanie win – kto co zaniedbał, kto czego nie zrobił, nie zapłacił, nie dostrzegł człowieka w biednym Afrykaninie.

Tym razem w śródziemnomorskich wodach zginęło aż kilkuset nielegalnie przemycanych imigrantów, dlatego sprawa tak szybko nie zniknie z debat polityków i rozważań obywateli państw unijnych.

Wszyscy wiedzą, że trzeba coś zrobić. Europejczycy o wrażliwym sercu będą zapewniali o swoim pełnym oddaniu sprawie nielegalnych imigrantów z Afryki. Udzielanie im na długie lata gościny chyba jednak nie stanie się zjawiskiem masowym.

Niewrażliwi powiedzą, że Europa, zwłaszcza kraje południa, do których przybijają imigranci, przeżywa niestety kryzys, co, delikatnie mówiąc, nie sprzyja wytwarzaniu dobrej atmosfery wobec przybyszów z biednych regionów świata. Masa młodych Europejczyków nie ma pracy i zapewne mieć nie będzie. Przybysze są rywalami w walce o najważniejsze dobro – zatrudnienie.

Między stanowiskiem wrażliwych i niewrażliwych państwa unijne powinny odnaleźć odpowiedź na pytanie, co robić.

Wiele z nich zbudowało swoje bogactwo na wykorzystywaniu Afrykanów i w sporym stopniu odpowiada za chaos, biedę, konflikty etniczne i religijne w krajach Afryki. Trudno jednak tę odpowiedzialność przeliczyć na euro, które powinno się wydać na rozwiązanie problemu nielegalnej imigracji – a powinno to oznaczać nie tylko pomaganie tym, którzy już się przedostali do Europy, ale i poprawianie warunków życia w ich krajach ojczystych, tak by mieli mniej powodów do wyruszania w śmiertelnie niebezpieczne podróże przez Morze Śródziemne.

Polska również nie może się uchylać od odpowiedzialności. Nie miała kolonii w Afryce, ale musi się wykazać solidarnością europejską. I musi pamiętać, że imigranci, uchodźcy i azylanci będą przybywać nie tylko z Afryki. Także z Ukrainy – bo za tamtejszą sytuację odpowiedzialność ponosimy i my.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA