Świat

Czy ONZ ukrywała przypadki nadużyć seksualnych

Sekretarz generalny ONZ Ban Ki Mun
AFP
ONZ najprawdopodobniej zignorowała wewnętrzny raport opisujący nadużyciaseksualne w trakcie misji pokojowych na całym świecie.

85 proc. wszystkich opisanych w raporcie przypadków dotyczy misji w Kongo, Haiti, Liberii i Sudanie Południowym. A 30 proc. z nich to nadużycia wobec nieletnich.

Rzeczywista liczba przypadków może być jednak znacznie wyższa. Raport dokumentuje bowiem przypadki tuszowania tego typu spraw i bezkarności sprawców. Jeśli doniesienia londyńskiego Guardiana potwierdzą się, polityka Sekretarza Generalnego ONZ - zero tolerancji dla wszelkich form seksualnych nadużyć - okaże się niewiele warta.

Co ciekawe, raport powstał właśnie na zlecenie Sekretarza Generalnego. Anonimowy urzędnik ONZ w rozmowie z dziennikarzem Guardiana powiedział, że dokument nigdy nie miał być opublikowany. Dr Freedman, starszy wykładowca na Uniwersytecie w Birmingham - School of Law - oskarżył ONZ o świadome ignorowanie raportu.

W kwestii wykorzystywania seksualnego, istnieją wyraźne sprzeczności między tym, co mówią eksperci , a co Ban Ki-Moon pragnie przedstawić jako stan faktyczny - powiedział Freedman.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL