fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Federacja Konsumentów: prawdziwe oblicze chwilówek

Bloomberg
Firmy oferujące szybkie pożyczki, tzw. chwilówki nadal - przedstawiają klientom niekorzystne lub nawet niebezpieczne umowy - wynika z badania przeprowadzonego przez Federację Konsumentów.

Zastrzeżenia Federacji Konsumentów dotyczą nie tylko niezgodności postanowień wzorców z przepisami prawa czy możliwości wprowadzenia konsumenta w błąd poprzez błędne wskazywanie informacji lub jej brak, ale również pewnych zagadnień o charakterze ogólnym.

Do najpoważniejszych należy zakwalifikować wszelkie zastrzeżenia dotyczące niezgodności badanych wzorców z ustawą o kredycie konsumenckim. Brak prawidłowej informacji o kosztach pożyczki, RRSO, całkowitym koszcie kredytu, zarówno na etapie przedkontraktowym, jak i w umowie, uniemożliwiają konsumentowi podjęcie świadomej decyzji o zawarciu umowy. Jeżeli dodamy do tych wszystkich zastrzeżeń skomplikowaną procedurę zawierania umów pożyczek „chwilówek", obszerność dokumentów (nawet do około 50 stron), z którymi konsument musi się zapoznać jeszcze przed zawarciem umowy, nieprecyzyjne terminy i definicje we wzorcach, czasem sprzeczne informacje wynikające z różnych dokumentów oraz nieprzejrzystość wzorców może okazać się, że konsument nie zrozumie ciążących na nim obowiązków i przysługujących mu uprawnień.

Niedoinformowany klient

Na dodatek wielu przedsiębiorców nie przekazuje konsumentowi formularza informacyjnego przed zawarciem umowy, choć w ocenie Federacji Konsumentów, przy zawieraniu umowy pożyczki przez Internet jest to możliwe i konsument zgodnie z ustawą o kredycie konsumenckim powinien taki formularz otrzymać.

W kilku badanych wzorcach konsument otrzymywał także nieprawidłowe informacje w zakresie przysługującego mu prawa do odstąpienia od umowy czy wcześniejszej spłaty pożyczki.

W badanych wzorcach znajduje się również wiele niedozwolonych postanowień umownych, które albo już są tożsame z wpisanymi do rejestru postanowień niedozwolonych (abuzywnych), albo mogą być za takie uznane. W tym zakresie najbardziej dotkliwe dla konsumenta są postanowienia dotyczące opłat windykacyjnych i upominawczych.

W dalszym ciągu pożyczkodawcy zawyżają koszt czynności związanych z wezwaniem konsumenta do spłaty zadłużenia w stosunku do rzeczywiście poniesionych nakładów i kosztów.

Chwilówki są drogie

Przeprowadzona przez Federację analiza kosztów związanych z udzieleniem pożyczki w wysokości 1.000 zł na 30 dni, kosztów związanych z trzykrotnym przedłużeniem terminu spłaty takiej pożyczki o 30 dni oraz kosztów wynikających z opóźnienia w spłacie tej pożyczki o 31 dni wykazała, że pożyczki krótkoterminowe tzw. chwilówki są bardzo drogim produktem. Co ciekawe, zarówno odsetki nominalne, o ile są naliczane, oraz odsetki karne stanowią marginalną cześć kosztów pożyczki.

Podstawowym natomiast wynagrodzeniem pożyczkodawców z tytułu zawartej umowy pożyczki jest prowizja za jej udzielenie, sięgająca nawet 40 proc. kwoty udzielonej pożyczki. Średnia wartość prowizji to 258,86 zł, czyli około 26 proc.

Bardzo kosztowne dla konsumenta jest również przedłużanie terminu spłaty: może ono trzykrotnie zwiększyć koszt pożyczki albo zbliżyć się wartością do kwoty udzielonego kapitału. W takim przypadku średnia wartość kosztu pożyczki to 1.070 zł, ale w niektórych umowach sięga on nawet 140 proc. wartości kapitału.

Pożyczka w 15 min" jest wysoce nieprawdopodobna

"I jeszcze jedna, choć oczywiście nie ostatnia, uwaga - nierzeczywista jest reklamowana przez pożyczkodawców możliwość udzielenia pożyczki w słynne "15 min" - podkreślają autorzy raportu.

Po pierwsze konsument powinien się przed zawarciem umowy zapoznać z wieloma dokumentami. Umowa ramowa, ewentualnie umowa pożyczki, regulamin udzielania pożyczek, regulamin świadczeni usług droga elektroniczną, polityka prywatności, tabele kosztów, formularz informacyjny. Dokumenty te bywają bardzo obszerne, nawet do 50 stron. Nie wydaje się zatem możliwe, aby w tak krótkim czasie konsument był w stanie zapoznać się z treścią tych dokumentów.

Poza tym pożyczkobiorca, aby uzyskać pożyczkę, musi dokonać przelewu opłaty rejestracyjnej, co również zajmuje chwilę. Ale to nie wszystko. Pożyczkodawcy sami w umowach zastrzegają, że wypłata pożyczki może nastąpić w terminie (różnie) od 1 do nawet 7 dni od zaakceptowania wniosku. Natomiast termin na akceptację wniosku nie jest już wskazywany. Poza tym pożyczkodawcy informują w umowie, że przed zaakceptowaniem wniosku będą weryfikować dane podane przez konsumenta, jego zdolność kredytową, składane oświadczenia etc.

- Obiektywnie zatem „pożyczka w 15 min" jest wysoce nieprawdopodobna  konkludują autorzy raportu Federacji Konsumentów.

Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA