fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Służby mundurowe

Patrioty pod Warszawą

Zestaw Patriot w bazie wojskowej w Morągu w 2010 r.
Fotorzepa/Krzysztof Skłodowski
Pod koniec tego tygodnia do podwarszawskiego Sochaczewa przyjedzie amerykańska bateria przeciwlotnicza Patriot.

W Sochaczewie stacjonuje 3 Warszawska Brygada Rakietowa Obrony Powietrznej. Żołnierze z tej jednostki będą ćwiczyli razem z amerykańskimi wojskowymi, którzy przyjadą do Polski z Niemiec. - Do Polski przyjedzie ok. 100 żołnierzy i 30 pojazdów - informuje nas komandor Janusz Walczak, z Ministerstwa Obrony Narodowej.

Pobyt amerykańskich żołnierzy oraz zestawu Patriot będzie elementem operacji Atlantic Resolve czyli zwiększenia obecności wojskowej na wschodniej flance NATO. Stało się tak po rosyjskiej agresji na Ukrainę (w Polsce stacjonują teraz żołnierze USA, Belgii, Kanady). Jak zapowiedział wczoraj w radiowej trójce wicepremier Tomasz Siemoniak teraz przećwiczone zostanie przerzucenie baterii przeciwlotniczej do Polski.

Bateria Patriot będzie stacjonowała w Polsce przez kilka dni. Na razie nie ma pewności, czy bateria ta będzie przemieszczana na któryś z poligonów. Z naszych informacji wynika, że w Polsce znajdą się zestawy bojowe czyli uzbrojone. Wcześniej stacjonowały one w Turcji.

Ostatni raz baterie Patriot przebywały w Polsce jesienią 2012 r. Wzmocnienie obrony powietrznej zestawami Patriot było warunkiem, jaki Polska postawiła zgadzając się na umieszczenie bazy amerykańskiego systemu obrony balistycznej w Redzikowie koło Słupska. Najpewniej baza ta w przyszłości będzie właśnie chroniona takimi zestawami rakietowymi.

W ramach zwartej w 2008 r. umowy polsko - amerykańskiej, przez pięć lat do Polski przyjeżdżały zestawy z pociskami w wersjach szkoleniowej i bojowej. Patrioty przyjeżdżały do Polski na platformie kolejowej z niemieckiego Kaiserslautern, gdzie stacjonują na stałe. Amerykanie ćwiczyli m.in. na poligonie w Ustce, pod Toruniem i w Morągu. W ciągu dwóch lat wyszkolili kilku instruktorów, którzy bardzo dobrze poznali system rakietowy Patriot, a ci dodatkowo nauczyli kilkunastu żołnierzy do podstawowej obsługi baterii.

Ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce Stephen Mull powiedział kilka dni temu w TVP Info, że w przypadku zagrożenie dla Polski, umieszczone zostaną w Partioty. - Rozmawiałem o tym niedawno z gen. Hodgesem (gen. Frederic Hodges, dowódca amerykańskich sił w Europie – red.) i zapewnił, że jak najbardziej możemy to zrobić – powiedział Mull w programie "Polityka przy kawie" w TVP Info.

Rakiety Patriot mają zasięg od ok. 50 do ok. 150 km. W zależności od typu ich waga waha się w granicach 300 - 920 kg, z czego głowica (wybuchowa lub odłamkowa) to 70 - 90 kg. Patrioty mają samonaprowadzanie dzięki radarowi będącemu częścią systemu. Odpalane są z cztero - lub ośmiorurowych wyrzutni.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA