fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Archeologia

Kiedy przybyli pierwsi Amerykanie

Kamienne narzędzie służyło prawdopodobnie do skrobania skór zwierzęcych.
materiały prasowe
Niewielkie kamienne narzędzie może zmienić prehistorię Ameryki. Naukowcy znaleźli przedmiot wykonany ludzką ręka pochodzący sprzed 15,8 tys. lat.

Dotychczas za najstarszych mieszkańców kontynentu uważani byli ludzie Clovis, którzy przybyli na kontynent amerykański najwcześniej 13,5 tys. lat temu przez Beringię — istniejący wówczas pomost lądowy łączący Azję z Ameryką.

Naukowcy z Uniwersytetu Oregon znaleźli kamienne narzędzie pod warstwą popiołów pozostałych po prehistorycznym wybuchu wulkanu St. Helens. Badaniami kierował dr Patrick O'Grady z Uniwersytetu Oregon. Zespół znalazł kamienne narzędzie w miejscu zwanym Rimrock Draw Rockshelter, niedaleko Riley.

— Kawałek obrobionego agatu został znaleziony w warstwie wulkanicznego popiołu, która pochodzi sprzed 15.8 tys. lat — powiedział dr O'Grady. — Bazując położeniu znaleziska na tle ogólnej stratygrafii stanowiska, jest bardzo mało prawdopodobne aby w ciągu tysięcy lat kamień przesunął się w w górę lub w dół.

Obrobiony kamień służył do skrobania zwierzęcych skór lub obróbki drewna. Analiza pozostałości krwi na narzędziu ujawniła białka zwierzęce pochodzące od przodków współczesnych bizonów.

— Odkrycie tego narzędzia pod właściwie nienaruszoną warstwą popiołu oznacza, że może być nawet starsze — dodał Scott Thomas, archeolog z Biura Gospodarki Przestrzennej dystryktu Burns. — To odkrycie sugeruje też, że najstarsze ludzkie osady na kontynencie powstawały na zachód od Gór Skalistych.

Część środowiska naukowców w USA jednak wątpi w wyniki badań zespołu z Oregonu. Wśród nich jest prof Donald Grayson z Uniwersytetu w Waszyngtonie. — Nikt w to nie uwierzy, dopóki nie będzie dowodów, że nie było żadnej przerwy w warstwie popiołu, a artefakt nie mógł się przemieścić — powiedział prof. Donald Grayson. — Do tego czasu obowiązuje nas sceptycyzm.

Patrick O'Grady deklaruje, że na tym stanowisku będą prowadzone dalsze prace poszukiwawcze. — Chcemy zebrać niepodważalne dowody, aby nie mogły zostać zakwestionowane — powiedział dr O'Grady. — Będziemy poszukiwać pozostałości tej warstwy popiołu i badać to, co jest pod nią.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA