Więcej cyfrowych czytelników i pieniędzy z reklam

Szybko przybywa cyfrowych czytelników. Wpływy z reklam łagodzą spadki przychodów z ogłoszeń w papierowych wydaniach.
Fotorzepa, Waldemar Kompala Waldemar Kompala
Szybko przybywa czytelników. Coraz więcej przychodów reklamowych pochodzi z internetu i e-wydań.

W niemieckiej grupie mediowej Axel Springer wpływy z cyfrowych mediów po raz pierwszy stanowiły w 2014 r. więcej niż połowę wszystkich przychodów sięgających w tym koncernie ponad 3 mld euro.

– Z wyliczeń wynika, że 72,1 proc. naszego zysku EBITDA (przed opodatkowaniem i amortyzacją – red.) przyniosła działalność online. A 74,5 proc. wpływów reklamowych to efekt działań marketingowych związanych z produktami cyfrowymi – podał Mathias Doepfner, prezes grupy, przy okazji podsumowywania wyników finansowych za ubiegły rok.

Pokaźne wpływy przynoszą nie tylko liczne portale należące do Grupy (w tym polski Onet), ale także e-wydania gazet.

– Nasze główne marki: „Bild" i „Welt", w grudniu 2014 r. miały już łącznie 310 tys. cyfrowych abonentów – 253,47 tys. w przypadku „Bilda" i 57,74 tys. – „Die Welt" – podał Doepfner, konstatując, że firma jest już „prawdziwie cyfrowa" i nadal chce się w tym kierunku rozwijać....

Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL