fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Ziobro: Komorowski zrobił z siebie małpę

Zbigniew Ziobro
Fotorzepa/Maciej Kaczanowski
Prezes Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro skomentował wizytę Bronisława Komorowskiego w japońskim parlamencie. - Zrobił z siebie małpę, bo wskoczył na fotel spikera, co jest szczytem obciachu - powiedział polityk

Prezydent Bronisław Komorowski pojechał w zeszłym tygodniu na oficjalną wizytę do Japonii. W parlamencie stanął na fotelu spikera, a do obecnego na sali Stanisława Kozieja, szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego wołał "chodź Szogunie".

- Prezydent Bronisław Komorowski złożył solenną obietnicę, że nie będzie robił z siebie małpy w czasie kampanii. Niestety zrobił z siebie małpę, bo wskoczył na fotel spikera w japońskim parlamencie, co jest szczytem obciachu. Bardzo nad tym boleję i mam nadzieję, że będzie nowy prezydent, Andrzej Duda, który jest człowiekiem poważnym – skomentował zdarzenie Ziobro w programie „Gość poranka" w TVP Info.

Prezes Solidarnej Polski uważa, że zachowanie Komorowskiego wpływa na odbiór naszego kraju za granicą. Jego zdaniem Polska potrzebuje profesjonalnych przedstawicieli, którzy odpowiednio zadbają o wizerunek państwa. - Proszę sobie wyobrazić, że w polskim parlamencie szef obcego państwa wchodzi na fotel marszałka, robi sobie zdjęcia i woła „Szogunie!" do jakichś swoich współpracowników - powiedział Ziobro.

Ziobro negatywnie ocenił również pracę naszej dyplomacji w sprawie Ukrainy. Polityk zwrócił uwagę, że prezydent i Platforma Obywatelska, mimo ostrzeżeń polityków z prawej strony, zabiegali o dobre relacje z Putinem. - Prawa strona sceny politycznej ostrzegała, że jest to człowiek po Gruzji, po wielu innych wydarzeniach. Żeby nie popełniać błędów, musimy wyciągnąć z nich wnioski, uczyć się z przeszłości. Ja bym bardzo chciał, by koledzy z Platformy Obywatelskiej potrafili z tych błędów wyciągać lekcje – ocenił Ziobro.

Źródło: TVP Info
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA