fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Sąd Najwyższy: nawet 10 lat na usunięcie wad mieszkania

Fotorzepa, Rob Robert Gardziński
Mimo utraty terminu na skorzystanie z gwarancji ?i rękojmi nabywca może się domagać naprawy od dewelopera.
Sąd Najwyższy (sygn. akt II CSK 795/13) rozstrzygnął wczoraj: zasada, że naprawienie szkody powinno nastąpić według wyboru poszkodowanego: poprzez przywrócenie stanu poprzedniego bądź zapłatę odszkodowania, odnosi się też do kupna mieszkania z wadą.
Prawnicy są zgodni, że takie stanowisko SN jest korzystne dla nabywców mieszkań, a do sądów może trafić więcej takich spraw, bo wyrok nakazujący deweloperowi naprawę wad jest wygodniejszy dla właścicieli lokali, którzy nie mają np. pieniędzy na remont.
W tej sprawie Wojciech W. i Agnieszka K., właściciele dwóch nowych mieszkań, domagali się, by sąd zobowiązał dewelopera do wykonania napraw w garażu podziemnym. Jak ustalił biegły, wady w izolacji są przyczyną zalewania i zawilgocenia garaży, ich usunięcie przywróci im normalny standard, a wymaga to wydania ok. 100 tys. zł.
3 lata jest na skorzystanie z rękojmi za wady budynku, ale będzie przedłużony do pięciu

Wady po latach

Ponieważ upłynął termin z gwarancji, a właściciele nie mogli skorzystać z rękojmi, jako podstawę prawną roszczenia wskazali art. 471 kodeksu cywilnego, który mówi, że dłużnik ma naprawić szkodę wynikłą z nienależytego wykonania umowy, oraz art. 363 k.c., że jej naprawienie powinno nastąpić w formie wybranej przez poszkodowanego, tj. przez przywrócenie stanu poprzedniego bądź zapłatę odszkodowania.

Przepis i wykładnia

Sąd okręgowy kazał deweloperowi wykonać prace, a Sąd Apelacyjny w Poznaniu oddalił roszczenie. Uznał, że przy kupnie mieszkania z wadą nie można mówić o przywróceniu stanu poprzedniego, bo miało ją od początku. Powodowie nie mogą więc formy naprawienia szkody wybrać.
10 lat to ogólny termin przedawnienia w sprawach o odszkodowanie, także o przywrócenie stanu poprzedniego
– Takie rozumowanie miało sens, gdy art. 363 k.k. był w części dotyczącej czynów zabronionych. Teraz jest w ogólnej części k.k., więc odnosi się też do niewykonania umów – argumentowała przed SN Monika Frontczak, pełnomocnik powodów. – Tu zdarzeniem szkodzącym jest nieprawidłowe wykonanie umowy. Należy tylko do art. 363 k.k. zastosować wykładnię funkcjonalną.
Sąd Najwyższy przychylił się do tego stanowiska:
– Nabywca mieszkania może żądać naprawienia szkody przez naprawę, przywrócenie właściwego stanu – powiedział w uzasadnieniu sędzia SN Marian Kocon.
– SN zbyt śmiało zinterpretował przepisy. Powinien się trzymać reżimu rękojmi, bo chodzi o wady sprzedanej rzeczy, a nie szkody wyrządzone przez zawinioną ingerencję – mówi mec. Stefan Jacyno, partner w kancelarii Wardyńscy i Wspólnicy. – Stanowisko SN jest korzystne dla nabywców mieszkań, sytuacja deweloperów się pogarsza.
Mec. Rafała Dębowskiego werdykt SN nie zaskakuje:
– Po upływie terminów na skorzystanie z gwarancji czy rękojmi kupującemu może zależeć na naprawieniu ujawnionej istotnej wady w budynku (nie mówimy o ułożeniu tańszych płytek w kuchni). Wtedy takie uprawnienie ma sens.
Masz pytanie, wyślij e-mail do autora m.domagalski@rp.pl
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA