fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nauka

Na tropie grobu Miguela de Cervantesa

Badacze są na tropie grobu Miguela de Cervantesa – ojca słynnego Don Kichota - pisze Krzysztof Urbański.
– Zidentyfikowaliśmy pięć miejsc w kościele na terenie kompleksu klasztornego trynitarzy w Madrycie. W każdym z nich mogą spoczywać kości pisarza – powiedział Francisco Etxeberria,  antropolog sądowy kierujący poszukiwaniami szczątków wielkiego pisarza. – Wykorzystaliśmy kamery termowizyjne, skanery 3D i radar penetrujący grunt.
Naukowcy będą sprawdzać wszystkie te miejsca, a poszukiwania zaczną od krypty, gdzie odkrytych zostało około 30 komór, w których mogły być złożone szczątki ludzkie. Aby rozpocząć prace poszukiwawcze, zespół prowadził długie negocjacje z władzami kościelnymi. Prace finansowane są m.in. przez magistrat Madrytu.
Przez kilkaset lat, jakie upłynęły od śmierci pisarza, kościół był wielokrotnie przebudowywany i dokładne miejsce złożenia jego zwłok zostało zapomniane.

Przemyślny szlachcic

– To jest tak jak w przypadku pacjenta, który skierowany został na operację. Lekarze muszą najpierw przeprowadzić badanie rentgenowskie – dodał Etxeberria. Antropolog zyskał sławę, kiedy uczestniczył w sekcji zwłok, która potwierdziła samobójstwo byłego chilijskiego prezydenta Salvadora Allende. Naukowcy zaczną poszukiwania od krypty. Odkryli tam więcej nisz grobowych, niż się spodziewali, i uważają, że szanse na znalezienie tam szczątków pisarza będą duże. Kolejnym krokiem będzie sporządzenie w posadzce miniotworów i wpuszczenie przez nie minikamer. Jeśli się okaże, że znajdują się tam jakieś szczątki ludzkie, naukowcy dotrą do nich. Grób Cervantesa będzie przyciągać turystów pielgrzymujących śladami wielkiej literatury – Mamy podstawy, aby myśleć, że jeśli szczątki Miguela de Cervantesa zostały gdzieś ekshumowane z powodu prac remontowych w kościele, złożono je w jednej z tych komór, tak jak kości wielu innych ludzi prawdopodobnie pochowanych na terenie kościoła – powiedział antropolog. – Nie chcemy jednak wzbudzać fałszywych nadziei. Tak naprawdę nie mamy pewności, czy znajdziemy grób pisarza. Szczątki, jakie znajdą naukowcy, będą poddane gruntownym badaniom przez specjalistów medycyny sądowej. Zidentyfikowanie szczątków Cervantesa opierać się będzie na jego specyficznych cechach fizycznych. Udokumentowane one zostały na portretach i w pismach przez samego pisarza. Z rejestrów kościelnych wynika, że Cervantes został pochowany nazajutrz po śmierci 22 kwietnia 1616 r. – w tym samym tygodniu, kiedy umarł inny wielki pisarz – William Shakespeare.

Żołnierz i biedak

Nieśmiertelną sławę urodzonemu w 1547 roku w pobliżu Madrytu Cervantesowi przyniosła powieść „Przemyślny szlachcic Don Kichote z La Manczy" opublikowana w dwóch częściach w latach 1605 i 1615 i przetłumaczona na wiele języków świata. Przez wieki powieść wywierała ogromny wpływ na literaturę, malarstwo, muzykę, teatr i film. Cervantes był nie tylko słynnym pisarzem, ale także awanturnikiem. Skazany za udział w nielegalnym pojedynku musiał uchodzić z Madrytu. Schronienie znalazł w Rzymie, ale i tam długo nie zabawił. Wyjechał do Neapolu, który należał wtedy do korony hiszpańskiej i zaciągnął się do regimentu piechoty. Został ranny podczas bitwy pod Lepanto w 1571 roku, jednej z najkrwawszych bitew morskich w historii. Liga Święta pod przewodnictwem Hiszpanii pokonała flotę turecką. Podczas bitwy Cervantes otrzymał trzy kule z muszkietu, dwie trafiły w klatkę piersiową, a jedna w lewą rękę. Największy pisarz hiszpańskiego Złotego Wieku zmarł jako biedak. Był mocno związany z zakonem trynitarzy, którzy doprowadzili do uwolnienia go z niewoli. Po zakończeniu służby wojskowej w drodze do Hiszpanii został pojmany przez berberyjskich korsarzy, którzy sprzedali go w niewolę do Algieru. Kilkakrotnie próbował ucieczki. Pisarz został uwolniony po pięciu latach. Pomogli trynitarze – zapłacili za niego okup.

Atrakcja turystyczna

Pierwotnie znany jako Zakon Świętej Trójcy od Wykupu Niewolników powstał w 1193 roku w dobie wypraw krzyżowych. Istnieje też żeński zakon trynitarek. Odziani w białe habity z czerwono-niebieskim krzyżem zakonnicy wykupywali chrześcijan z niewoli u muzułmanów. Ślady po kulach – według naukowców – pozostawiły w  kościach Cervantesa tak charakterystyczne ślady, że zidentyfikowanie pisarza nie będzie stanowiło trudności. Naukowcy, choć mają nadzieję, że zakończą sukcesem pracę jeszcze w tym roku, nie będą speszyli się z przeszukiwaniem nisz w kościele. Jeśli szczątki Cervantesa zostaną zidentyfikowane, planuje się, że będzie on na nowo pochowany w kościele Trynitarzy. Od 1921 roku stanowi część dziedzictwa kulturowego ustanowionego w Madrycie i jest ciągle wykorzystywany przez zakon. – Celem poszukiwania szczątków Cervantesa jest ustalenie oficjalnego miejsca pochówku słynnego Hiszpana, które będzie przyciągać turystów pielgrzymujących śladami wielkiej literatury – powiedział Fernando Prado, historyk, inicjator poszukiwań. Hiszpanie zapatrzyli się na przykład innej postaci z dziejów Europy, angielskiego króla Ryszarda III. Wokół parkingu w centrum Leicester, gdzie jego szczątki zostały ekshumowane w 2012 roku, ma powstać ośrodek dla zwiedzających. Ale w przypadku Ryszarda III pomysłodawcy wykorzystania historycznej postaci jako magnesu dla turystów mają kłopot. Sąd orzekł, że szczątki króla muszą być pochowane w pobliskiej katedrze w Leicester, w pobliżu pola bitwy, gdzie władca zginął w 1485 roku.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA