fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Mundurowi

Pozwolenie na broń: Policja nie może sprawdzać stowarzyszenia

Fotorzepa, Kuba Kamiński Kub Kuba Kamiński
Policja nie może oceniać czy dane stowarzyszenie ma prawo prowadzić działalność kolekcjonerską – uznał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.
Ustawa o broni i amunicji przewiduje, iż jednym z warunków do posiadania broni jest udokumentowane członkostwo w stowarzyszeniu o charakterze kolekcjonerskim. Ostatnio sprawą dotyczącą tej przesłanki zajmował się Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.

Pasja kolekcjonerska

B.K. złożył wniosek o wydanie mu pozwolenia na posiadanie broni w celach kolekcjonerskich. Tłumaczył, że jest zainteresowany kolekcjonowaniem broni z okresu pierwszej i drugiej Wojny Światowej. Podczas postępowania administracyjnego wskazał, że jest członkiem stowarzyszenia o charakterze strzeleckim i kolekcjonerskim.
Dla potwierdzenia swojej kilkunastoletniej i rzeczywistej pasji kolekcjonerskiej powołał się na współpracę w zakresie tworzenia przewodników turystycznych, a także na otrzymane od pewnego senatora życzenia świąteczne oraz współpracę niektórych członków stowarzyszenia z jednym z miejscowych radnych.
Komendant Główny Policji podobnie, jak Komendant Wojewódzki uznał, że B.K. nie wykazał, aby stowarzyszenie do którego należy i w ramach którego ma się realizować „kolekcjonersko" w zakresie broni, rzeczywiście miało charakter kolekcjonerski. Organ Policji doszedł do takiego wniosku m.in. dlatego, że stowarzyszenie jest skoncentrowane przede wszystkim na aspektach dotyczących strzelectwa. W jego posiadaniu jest nieruchomość, stanowiąca niedokończoną strzelnicę, której część miała zostać w przyszłości przeznaczona na siedzibę kolekcjonerów broni. W związku z tym, w ocenie Komenda Głównego Policji stowarzyszenie pomimo, iż działało już od roku de facto nie realizowało swoich statutowych celów w zakresie kolekcjonerstwa.

Policja nie mogą uzurpować sobie prawa

Inaczej całą sprawą ocenił Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (sygn. akt II SA/Wa 1286/13), który w wyroku z 6 maja 2014 r. uchylił odmowne decyzje zarówno Komendanta Głównego, jak i Wojewódzkiego.
W opinii sądu przeprowadzone przez organy Policji szczegółowe badanie działalności stowarzyszenia do którego należał B.K., w tym opis jego działalności, ocena czy posiada ono sukcesy w działalności kolekcjonerskiej broni, czy też dopiero stawia na tej niwie pierwsze kroki, naruszyło podstawowe zasady Prawa o stowarzyszeniach i wpływało poniekąd na niezależność stowarzyszenia.
Jak wyjaśniono, skoro organ miał zastrzeżenia co do faktycznego działania danego stowarzyszenia, to powinien je przedstawić właściwemu organowi nadzorczemu nad danym stowarzyszeniem. Jeżeli organ taki wszcząłby stosowne postępowanie to dopiero wówczas Policja może zawiesić postępowanie o wydanie zezwolenia na posiadanie broni do czasu jego zakończonego. – Jednakże organ Policji sam nie ma prawa do oceny czy dane stowarzyszenia ma prawo prowadzić działalność kolekcjonerską, skoro tak przewiduje zarejestrowany statut tego stowarzyszenia – wskazał sąd.
Dalej WSA podkreślił, iż powołując się na ogólne treści ustawy o broni i amunicji, organy Policji nie mogą uzurpować sobie nieograniczonego przedmiotowo prawa, wchodzenia w kompetencje innych organów, tj. w prawa organów rejestrowych oraz nadzorczych, jak to miało miejsce w tej sprawie. – Polskie prawo ściśle reglamentuje dostęp obywatela do posiadania broni, zatem uprawnienia organów Policji w tym zakresie nie można domniemywać, uprawnienia te muszą być tu wprost wskazane w konkretnych przepisach – wskazano w uzasadnieniu.
Sąd zaznaczył, iż w sprawach dotyczących pozwolenia na posiadanie broni do celów kolekcjonerskich, tak samo jak w przypadku posiadania broni do innych celów (myślistwo, sport strzelecki, obrona własna) organy Policji powinny skupić się m.in. na możliwości bezpiecznego przechowywania broni, które to okoliczności w tej sprawie w ogóle nie zostały zbadane.
Orzeczenie nie jest prawomocne.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA