fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ustrój i kompetencje

Brak dobrowolności opuszczenia miejsca pobytu, a wymeldowanie

Fotorzepa, Piotr Nowak PN Piotr Nowak
Brak dobrowolności opuszczenia miejsca pobytu nie zawsze jest przeszkodą w pozbyciu się lokatora.
Jeżeli opuszczenie lokalu było następstwem zawinionych działań lokatora, np. gdy doszło do jego aresztowania za znęcanie się nad współlokatorką, to bez znaczenia jest przesłanka dobrowolności opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu – orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie.
Sąd zajmował się sprawą, w której burmistrz odmówił wymeldowania mieszkańca z pobytu stałego, ponieważ uznał, że ten nie opuścił mieszkania dobrowolnie. Został aresztowany, a następnie osadzony w zakładzie karnym. – A z jego wyjaśnienia wynika, że po odbyciu kary zamierza powrócić do miejsca zameldowania na pobyt stały – wskazał burmistrz.
Współlokatorka, która wnosiła o wymeldowanie, zarzuciła burmistrzowi niewyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, m.in. dotyczących przyczyn odbywania kary pozbawienia wolności.
Jej zdaniem burmistrzowi umknął fakt, że mieszkaniec własnym zawinionym działaniem doprowadził do opuszczenia mieszkania. Dopuszczał się bowiem wobec współlokatorki czynów przestępczych. Okradał ją, znęcał się psychicznie i fizycznie i dlatego został aresztowany, a następnie osadzony. Wcześniej sąd rejonowy wydał wobec niego wyrok eksmisyjny.
Według burmistrza zaś dopiero egzekucja eksmisji przez komornika sądowego wywołuje skutek prawny w sprawie o wymeldowanie. A w tym wypadku taka sytuacja nie wystąpiła.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego współlokatorka wyjaśniła, że nie składała do komornika wniosku o eksmisję ze względu na jego bezprzedmiotowość. Mężczyzna bowiem nie mieszka obecnie w budynku, a swoje rzeczy wyniósł z lokalu.
WSA (sygnatura akt: III SA/Kr 1382/13) przyznał, że przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu jest spełniona, jeżeli opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne. A pobyt w  zakładzie karnym w związku z pozbawieniem wolności nie może być utożsamiany z opuszczeniem miejsca pobytu i nie może skutkować wymeldowaniem.
– Dopiero połączenie faktycznego nieprzebywania w lokalu związanego z pobytem w zakładzie ze skutecznie przeprowadzoną procedurą eksmisyjną pozwala na przyjęcie spełnienia obydwu przesłanek wymeldowania w świetle art. 15 ust. 2 ustawy z 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych – podkreślił sąd.
WSA dodał jednak, że przesłanki dobrowolności i trwałości nie mogą być rozumiane generalnie i wymagają osobnego badania na gruncie każdej indywidualnej sprawy
– Brak cechy dobrowolności nie zawsze stanowi przeszkodę do wymeldowania – zauważył sąd. Jest tak np. w sytuacji, gdy opuszczenie mieszkania było następstwem zawinionych działań osoby, której dotyczy postępowanie o wymeldowanie.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA