fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sport

Śląsk znów się zadłuża na stadion

42 mln zł kredytu zaciągnie województwo śląskie by dokończyć budowę zadaszenia Stadionu Śląskiego. Stadion w Chorzowie został zgłoszony przez PZPN jako jeden z dwóch aren w Polsce na mistrzostwa EURO 2020.
Uchwała "kredytowa" była już przedmiotem wrześniowej sesji Sejmiku Województwa Śląskiego, ale nie uzyskała koniecznej większości.
Radni opozycji skarżyli się na niepełną informację dotyczącą kredytu. Tym razem uchwała została przegłosowana - 29 za (PO i PSL), 0 przeciw,18 wstrzymujących się (PiS).
Do awarii budowlanej podczas stawiania zadaszenia doszło podczas operacji podnoszenia konstrukcji dachu – tzw. Big Lift w lipcu 2011. Prace nad budową stanęły na ponad dwa lata.
Jak pisała "Rz", w ciągu półtora roku przestoju, marszałek wydał blisko 1,8 mln zł na ekspertyzy.
Mimo gigantycznych kosztów, blisko dwuletniego postoju i wątpliwości wokół projektu budowa dachu Stadionu Śląskiego w marcu zarząd województwa zdecydował, że inwestycja będzie dokończona bo to najtańsze wyjście (koszt dodatkowy ok. 121,4 mln zł). O ponad 75 mln zł droższe byłaby rezygnacja z dachu (196,8 mln zł), a przerwanie budowy kosztowałoby 159,4 mln zł.
Wartość inwestycji to już 465 mln zł (w tym 110 mln zł z dotacji ministerstwa sportu, którą samorząd musiałby zwrócić gdyby wycofał się z dachu).
Kredyt w wysokości 42 mln złotych przewiduje sfinansowanie: robót budowlano-montażowych, zabezpieczających oraz na utrzymanie stanu technicznego obiektów i zaplecza budowy, nadzoru inwestorskiego nad realizacją zadania, projektów i nadzorów autorskich, pozostałych kosztów inwestycyjnych (w tym kosztów odszkodowań za wywłaszczenia, kosztów sądowych, administracyjnych, bankowych), ekspertyz i ocen dokumentacji oraz ochrony obiektów.
Spłata kredytu nastąpi w ratach kwartalnych do końca 2020 roku.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA