Reklama

Rusłan Szoszyn: Wyciek „tajnych” dokumentów i ukraińska sztuka wojenna

Wygląda na to, że Kijów chce sprawić, by Rosja przegrała wojnę jeszcze przed ukraińską kontrofensywą.
Rusłan Szoszyn: Wyciek „tajnych” dokumentów i ukraińska sztuka wojenna

Foto: AFP

Odkąd rozpoczęła się rosyjska agresja na Ukrainę informacja stała się jednym z kluczowych frontów trwającej od ponad roku wojny. Prawdą jest to, że Rosja zaatakowała sąsiedni suwerenny kraj, niszczy ukraińskie miasta i morduje ludzi na ukraińskiej ziemi. Cała reszta jest elementem wojny informacyjnej, która już dawno wyszła poza granice Ukrainy i Rosji, rozlewając się po całym świecie. Siedząc przy wygodnym biurku w jednej z europejskich stolic ciężko doszukiwać się prawdy i wysuwać jednoznaczne prognozy. Kłamie ten, który chwali się wiedzą o dacie i okolicznościach rozpoczęcia ukraińskiej kontrofensywy, która być może zaważy o losie Europy na następne dziesięciolecia. Trafnie ostatnio powiedział ukraiński sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ołeksij Daniłow, który ucinając pytania dziennikarzy oznajmił, że termin ukraińskiej kontrofensywy zna 3 do 5 osób na świecie. A to oznacza, że poza nim, prezydentem Ukrainy, ministrem obrony, szefem ukraińskiego wywiadu wojskowego i dowódcą ukraińskich sił zbrojnych tych informacji nie posiada nikt. Całkiem możliwe, że tej daty nie będzie znał żaden z przywódców europejskich, ale trudno wyobrazić, by nie wiedział o tym prezydent Stanów Zjednoczonych, bez militarnego poparcia których żadne rozmowy o kontrofensywie nie byłyby możliwe.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama