Przepis pozwalający na przeprowadzenie aborcji ze względu na ciężkie wady lub chorobę płodu został uznany za niekonstytucyjny. Jednak nadal obowiązuje, gdyż wyrok nie doczekał się publikacji w Dzienniku Ustaw.
O wstrzymaniu wykonania takich zabiegów w warszawskich szpitalach informowały media. Fundacja postanowiła sprawdzić jak wygląda w tym zakresie sytuacja w innych szpitalach w całej Polsce. Do Fundacji już spływają odpowiedzi placówek medycznych na pytania w tej sprawie.
Z otrzymanych dotychczas odpowiedzi wynika, że brak możliwości wykonywania zabiegów przerwania ciąży ze względów embriopatologicznych w związku z decyzją TK deklaruje Szpital w Świdniku oraz Miejski Szpital Zespolony im. M. Kopernika w Olsztynie.
- Nie ma podstaw, aby szpitale odmawiały wykonania zabiegu przerwania ciąży, ponieważ wyrok TK nie został opublikowany - podkreśla HFPC.
- Pacjentki nadal mają prawo do skorzystania świadczeń medycznych, a szpitale powinny zapewnić kobietom możliwość ich przeprowadzenia. Fundacja deklaruje gotowość udzielania pomocy prawej kobietom, które otrzymają w takiej sytuacji odmowę wykonania zabiegu – mówi adw. Jarosław Jagura, prawnik HFPC.
W pismach przekazanych szpitalom Fundacja podkreśliła, że wobec braku publikacji wyroku w Dzienniku Ustaw, zakwestionowany przez Trybunał przepis ustawy o planowaniu rodziny o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży zachował swoją moc i może, a nawet powinien, być dalej stosowany, gdyż nadal jest częścią obowiązującego w Polsce porządku prawnego.
- Zgodnie z Konstytucją wejście w życie orzeczenia TK i utrata mocy obowiązującej przepisu następuje z chwilą oficjalnego opublikowania orzeczenia, a nie jego ogłoszenia na sali rozpraw - podkreśla HFPC.
Jej zdaniem, obawa przed potencjalną odpowiedzialnością lekarza za przerwanie ciąży także nie powinna obecnie uzasadniać powstrzymywania się od przeprowadzania aborcji ze względów embriopatologicznych.
- Wszystkie zabiegi przeprowadzone przed momentem opublikowania w Dzienniku Ustaw wyrok TK, muszą być oceniane, jako legalne i mające podstawę prawną w chwili ich wykonywania. W takich okolicznościach nie ma podstaw do pociągnięcia lekarza do odpowiedzialności karnej - stwierdza Fundacja w pismach do szpitali.
Fundacja wskazała również na wadliwości, którymi obciążony jest wyrok TK. Chodzi m.in. o to, że w składzie orzeczniczym były osoby nieuprawnione, zdaniem HFPC, do zasiadania w Trybunale, ponieważ zostały wybrane na miejsca sędziowskie już zajęte (tzw. sędziowie dublerzy).
- Nieprawidłowościami jest obciążony wybór prezesa TK i można wątpić, czy obecny TK spełnia standardy niezależności i niezawisłości - stwierdziła HFPC.
Lista szpitali odmawiających aborcji może ulec wydłużeniu. Fundacja zapowiada raport w tej sprawie.