Wynagrodzenia

Polakom żyje się coraz lepiej. Zwłaszcza tym z wykształceniem

Adobe Stock
Już co czwarty z Polaków twierdzi, że jego dochody wystarczają na wszystko i nie musi ograniczać wydatków. Najczęściej twierdzą tak młodzi, dobrze wykształceni mieszkańcy dużych miast.

O ile jeszcze przed trzema laty jedynie 7 proc. Polaków twierdziło w raporcie Krajowego Rejestru Długów, że ich dochody wystarczają na wszystko i nie muszą ograniczać swoich wydatków, to w tegorocznym badaniu udział takich odpowiedzi wzrósł do 25 proc., czyli ponad trzykrotnie.

Najwięcej takie deklaracje składają młodzi ludzie w wieku 25-34 lat (43 proc.), zwłaszcza jeśli mieszkają w dużym mieście, gdzie średnie zarobki są najwyższe.

O ile na wsi niespełna co piąty badany ocenia, że ma dochody wystarczające na wszystko, to w miastach powyżej 500 tys. mieszkańców takich opinii jest ponad dwukrotnie więcej (36 proc.). Inna sprawa, że wśród 25-34 letnich mieszkańców dużych miast może być sporo osób, które jako single mieszkający z rodzicami nie ponoszą jeszcze wydatków związanych z utrzymaniem rodziny- zarabiają więc tylko na swoje potrzeby.

Opłacalne studia

Raport KRD „Portfel statystycznego Polaka" dowodzi też, że opłaca się studiować- wśród osób z wyższym wykształceniem 42 proc. nie musi ograniczać się w wydatkach, podczas gdy wśród absolwentów zawodówek niemal dwukrotnie mniej. Jednak to oni najczęściej (ponad jedna trzecia) oceniają, że ich sytuacja finansowa jest teraz lepsza niż przed rokiem.

Łącznie trzech na dziesięciu uczestników tegorocznego badania, które dla KRD przeprowadziła firma Kantar Millward Brown, stwierdziło, że ich obecna sytuacja finansowa poprawiła się w porównaniu z minionym rokiem.

Najczęściej mówią tak pracownicy i.. studenci (prawie dwóch na pięciu). Najrzadziej emeryci i renciści ( nieco ponad jedna dziesiąta). Nie ma też znaczących różnic ze względu na miejsce zamieszkania- co prawda najlepiej swoją sytuacją finansową i jej poprawę oceniają mieszkańcy dużych miast (36 proc. uważa, że jest lepsza niż przed rokiem) ale i na wsi takich opinii jest sporo (30 proc.)

Pomaga program 500 +

Ponad dwie trzecie Polaków dostrzegających poprawę swojej sytuacji finansowej wyjaśnia to wzrostem swoich dochodów- czyli w większości przypadków zarobków (na ich dalszy wzrost w tym roku liczy 35 proc. badanych).

Znacznie mniej osób (27 proc.) przypisuje poprawę swej sytuacji finansowej ograniczeniu wydatków i oszczędnościom. Niemal co dziesiąty z badanych zwraca natomiast uwagę na pozytywny efekt świadczeń z programu 500 + na swoją sytuację finansową.

Poprawa sytuacji finansowej niemal co trzeciego z Polaków i nadzieje na dalszą jej poprawę przekłada się na nasze plany co do wydatków i oszczędności . Oszczędności planuje 42 proc. badanych- czyli dwukrotnie więcej niż przed trzema laty. Co ciekawe wśród studentów i bezrobotnych takie plany ma najwięcej, bo aż 71 proc. uczestników sondażu.

Jeszcze więcej, bo niemal połowa (47 proc.) Polaków przewiduje, że wyda w tym roku więcej niż w poprzednich latach. Najczęściej takie deklaracje składały osoby w wieku 25-34 lat , co wiązało się często z rozpoczęciem życia na własny rachunek i założeniem rodziny.

Ważny bufor finansowy

Pomimo widocznej w badaniu poprawy sytuacji finansowej Polaków, Adam Łącki, prezes Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej zwraca uwagę, na rosnącą liczbę dłużników w bazie KRD- w ciągu trzech ostatnich lat wzrosła ona o 19 proc. zaś od ostatniego roku o 5 proc. Według raportu nawet w grupie najlepiej zarabiających jest 7 proc. deklaracji o poważnych trudnościach finansowych.

Skąd ten paradoks? Szef KRD przypomina, że im więcej zarabiamy, tym więcej oczekujemy od życia. - To wszystko kosztuje, a jak wskazują nasi respondenci: koszty życia w Polsce rosną - podkreśla Łącki dodając, że niezależnie od dochodów warto mieć finansowy bufor, aby nie popaść w tarapaty.

Autorzy raportu podkreślają, że w tegorocznym badaniu znacząco wzrósł odsetek osób, które oceniają swoją sytuację finansową skrajnie źle. Obecnie aż 9 proc. osób twierdzi, że „nie wystarcza im nawet na bieżące potrzeby", podczas gdy przed trzema laty było to 4 proc. ankietowanych. Na tę zmianę mogą mieć wpływ wyższe koszty życia- to na nie wskazuje większość z 25 proc. Polaków, którzy mówią o pogorszeniu swej sytuacji finansowej w tym roku,

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL