Reklama

Michał Szułdrzyński: Wszyscy wygrali na porozumieniu

Może się wydawać, że Jarosław Kaczyński rozegrał ostatni kryzys w starym stylu. Ale kompromis z Porozumieniem Gowina jest czymś innym, do tej pory nieznanym.
Michał Szułdrzyński: Wszyscy wygrali na porozumieniu

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Prezes PiS nie wycofał się z planów przeprowadzenia majowych wyborów korespondencyjnych z troski o jakość demokracji w Polsce i przejrzystość systemu demokratycznego, ale dlatego, że stanął przed widmem kryzysu, do którego doprowadziłby swym uporem własny obóz polityczny.

Opór ze strony Jarosława Gowina i dużej części posłów Porozumienia sprawił, że realna stała się groźba utraty przez PiS większości w Sejmie. Znacznie zaś łatwiej grozić mniejszym partnerom wcześniejszymi wyborami, niż je rzeczywiście przeprowadzić. Dlatego, gdy tylko pojawił się pomysł na polityczny kompromis, wolał dogadać się z Jarosławem Gowinem, niż ryzykować wcześniejszymi wyborami w czasie pandemii.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama