fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wybory prezydenckie 2020

Nie tylko Poczta Polska. PWPW też szykuje się do wyborów. Odbędą się w maju?

AdobeStock
Zarówno Poczta Polska, jak i Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych, odpowiadająca za drukowanie kart i kopert do głosowania, oficjalnie może rozpocząć przygotowania do przeprowadzenia wyborów prezydenckich drogą korespondencyjną. Pisma w tej sprawie miał podpisać premier Mateusz Morawiecki - ustalił Onet.

Ruszyły techniczne przygotowania do wyborów korespondencyjnych, które najprawdopodobniej odbędą się w połowie maja. Po etapie konsultowania technicznych szczegółów w zakresie między innymi dystrybucji pakietów wyborczych oraz ich druku szef rządu wysłał stosowne pisma do państwowych spółek, polecając im rozpoczęcie przygotowań do przeprowadzenia wyborów prezydenckich drogą korespondencyjną. Takie pismo miało trafiłć do Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych, która ma w zamyśle rządu wydrukować ponad 30 mln kart do głosowania i oświadczeń, na których wyborca będzie musiał wpisać swoje dane osobowe oraz instrukcji głosowania - ustalił Onet. Dotyczy to także druku 90 milionów kopert.

Technicznie proces produkcji pakietów wyborczych nie jest dużym wyzwaniem dla PWPW, która w dość krótkim czasie może zrealizować zlecenie rządu - twierdzą rozmówcy Onetu. Inaczej jest jednak w przypadku dystrybucji takiej ilości materiałów wyborczych, którą ma zająć się Poczta Polska.

Do zarządu Poczty Polskiej premier Mateusz Morawiecki skierował pismo, które datowane jest na czwartek. "Polecam Poczcie Polskiej realizacje działań polegających na przygotowaniu do przeprowadzenia wyborów prezydenckich w trybie korespondencyjnym” - pisze w nim premier. 

Poczta ma przygotować ludzi oraz zasoby materialne.

Mimo doniesień, nikt oficjalnie nie chce potwierdzić informacji medialnych dotyczących wysłania pism przez premiera Morawieckiego. Nie komentuje tego zarówno Kancelaria Premiera i rzecznik rządu Piotr Müller, jak i biuro prasowe PWPW, z którym Onet starał się nawiązać kontakt. 

Rzecznik ministerstwa aktywów państwowych Karol Manys przyznaje jednak, że trwają analizy i przymiarki do przeprowadzenia wyborów korespondencyjnych.

Jak tłumaczy resort, dodatkowo analizy są "nakierowane na sprawne wypełnienie obowiązków, jakie ustawa prawdopodobnie może nałożyć".

"We współpracy z Ministerstwem Aktywów Państwowych wypracowywane są szczegółowe rozwiązania w zakresie możliwości obsługi procesu wyborczego przez Pocztę Polską” - informuje Poczta Polska w oświadczeniu. 

Wciąż nie ma jednak przepisów, które dawałyby możliwość przeprowadzenia wyborów przy pomocy Poczty Polskiej.

Choć 6 kwietnia Sejm uchwalił odpowiednią ustawę, czeka ona na stanowisko Senatu. Marszałek izby wyższej parlamentu Tomasz Grodzki mówił, że dokument wróci do Sejmu najprawdopodobniej dopiero na początku w maju. Będzie to kilka dni przed zarządzonymi na 10 maja wyborami. Jeżeli ruszyłyby wówczas przygotowania do wyborów, mogło by być już za późno

Sama ustawa to za mało, potrzebne są także rozporządzenia, które ma wydać Minister Aktywów Państwowych Jacek Sasin. Określony w nich będzie między innymi wzór kart do głosowania. Wzoru tego oficjalnie jednak wciąż nie ma, w związku z czym nie wiadomo, na jakiej podstawie Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych miałaby cokolwiek drukować.

Dziś obowiązują przepisy, z których wynika, że prezydenta wybierzemy, idąc do urn, a wybory organizuje Państwowa Komisja Wyborcza. Korespondencyjnie głosować mogą jedynie niepełnosprawni, osoby przebywające w kwarantannie i ci, którzy najpóźniej w dniu wyborów ukończą 60. rok życia.

Opozycja alarmuje, że rząd zlecając działania Poczcie i Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych, łamie prawo: "Morawiecki nakazał Poczcie Polskiej przygotowania do #wyborykopertowe. Bez żadnego trybu, bo ustawa jest w Senacie. Wydatkowanie środków, bez podstawy, to naruszenie dyscypliny finansów publicznych. Kto może wszcząć postępowanie w tej sprawie? Rzecznik Dyscypliny Piotr Patkowski" - czytamy we wpisie opublikowanym na Twitterze przez Michała Szczerbę.

To nawiązanie do niedawnego powołania przez szefa rządu 29-letniego Piotra Patkowskiego na wiceministra finansów.

"Poczta Polska z uwagą śledzi prace legislacyjne w zakresie wyborów korespondencyjnych i czeka na ostateczny kształt ustawy, a także na akty wykonawcze. Jednocześnie we współpracy z Ministerstwem Aktywów Państwowych wypracowywane są szczegółowe rozwiązania w zakresie możliwości obsługi procesu wyborczego" - czytamy w oświadczeniu Poczty Polskiej. - Poczta Polska pełni służebną rolę wobec Państwa i Obywateli - podkreśliła rzeczniczka prasowa Poczty Polskiej Justyna Siwek. Jak dodała, działania spółki opierają się na przestrzeganiu prawa i wypełnianiu zadań, jakie stawia przed nią rząd i parlament. "Jako Narodowy Operator Pocztowy, największa i kluczowa spółka infrastrukturalna w kraju z szerokim dostępem do wszystkich obywateli, jesteśmy w stanie obsłużyć i umożliwić wszystkim zainteresowanym korespondencyjny udział w wyborach prezydenckich. Przemawia za tym nasze doświadczenie. Każdego dnia nasi pracownicy dostarczają miliony przesyłek. Rocznie obsługujemy ponad 1,6 mld listów i paczek" - podkreśliła.

Źródło: Onet
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA