Reklama

Hołownia: Na Smoleńsku nie powinno się robić polityki

- Młodzi ludzie, który robili ten film, chcieli w ten sposób zaprotestować przeciwko upolitycznianiu tragedii - powiedział w Polsat News kandydat na prezydenta Szymon Hołownia. Odniósł się w ten sposób do swego usuniętego już spotu wyborczego, który, zdaniem, krytyków, zawierał niewybredną aluzję do katastrofy smoleńskiej.

Aktualizacja: 07.02.2020 10:34 Publikacja: 07.02.2020 09:55

Hołownia: Na Smoleńsku nie powinno się robić polityki

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

zew

W środę publicysta i prezenter telewizyjny Szymon Hołownia opublikował nagranie inaugurujące swą kampanię w wyborach prezydenckich.

"Będziemy walczyć o każde drzewo. Nie tylko o jedno" - brzmi fragment spotu, a słowa wypowiadane przez Hołownię ilustrowane są ujęciami brzozy i papierowego samolociku.

Czytaj także:
Karczewski: Jest już po kampanii Hołowni

Część polityków i komentatorów zarzuciła Hołowni, że materiał to aluzja do katastrofy smoleńskiej. W czwartek Hołownia przeprosił i usunął spot, odrzucając jednocześnie oskarżenia o drwiny z katastrofy z 10 kwietnia 2010 r.

O sprawę swego klipu wyborczego kandydat był pytany w piątek w Polsat News. Ironizując, zarzucił prawicy, że w przeszłości "grała Smoleńskiem" i wykorzystywała katastrofę do celów politycznych.

Reklama
Reklama

- W ogóle nie powinno się robić polityki na Smoleńsku - oświadczył Hołownia. - Błąd, który popełniliśmy i za który przeprosiłem, nie wynikał z niczyich złych intencji. Młodzi ludzie, który robili ten film, chcieli w ten sposób zaprotestować przeciwko upolitycznianiu tragedii - dodał.

- Ten spot jest kopią tego, co robił Janusz Palikot. Janusza Palikota już nie ma w świecie politycznym i mam nadzieję, że Szymon Hołownia tak samo skończy - mówił w TVP Info rzecznik prezydenta Błażej Spychalski dodając, że fragment z brzozą w spocie to "zimna kalkulacja zaplecza politycznego Szymona Hołowni".

Pytany o te słowa Hołownia odparł: - Bzdury i spiskowe teorie dziejów. Gdybym chciał zimno kalkulować, ciągnąłbym i podgrzewał ten temat kilka tygodni.

- Nie będziemy grali Smoleńskiem, bo to nie jest OK - oświadczył deklarując, że "z całą sympatią" do Janusza Palikota nie zgadza się z tym, co były poseł robił wokół sprawy katastrofy smoleńskiej.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama