Wolność

Janusz Korwin-Mikke: Gdybym był kobietą, wolałbym bawić się z "Dwójką" niż w Berlinie

AFP
Gdybym był kobietą to wolałbym bawić się pod Pałacem Kultury im. Stalina w Warszawie a nawet z "Dwójką" w Zakopanem, aniżeli w Berlinie czy w Kolonii - napisał na Facebooku Janusz Korwin-Mikke, lider partii Wolność.

Wpis Korwin-Mikkego to komentarz do informacji, że w Berlinie organizatorzy zabawy sylwestrowej stworzyli strefy bezpieczeństwa dla kobiet.

W strefie bezpieczeństwa mają obecni być przedstawiciele niemieckiego oddziału Czerwonego Krzyża. Strefy są przeznaczone dla kobiet, które padły ofiarą molestowania seksualnego lub czują się napastowane. Stworzenie stref bezpieczeństwa wiąże się z wydarzeniami z Kolonii, gdzie w noc sylwestrową, 31 grudnia 2015 roku doszło do licznych przypadków napastowania kobiet przez grupy mężczyzn - głównie imigrantów.

"W Berlinie organizator 'Sylwestra' wymyślił specjalne strefy bezpieczeństwa dla kobiet! Czyli: wszystkie inne miejsca to strefy niebezpieczne!" - zauważył Korwin-Mikke.

"A co z równością płci?" - pyta jednocześnie eurodeputowany.

W Niemczech stworzenie stref bezpieczeństwa w Berlinie również spotyka się z krytyką - zwraca się uwagę, że pomysł jest dyskryminujący i nie rozwiązuje problemu nadużyć seksualnych.

Źródło: rp.pl/PAP

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL