fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wojna w Syrii

Kurdowie oskarżają Turcję o użycie napalmu i bomb fosforowych

AFP
Władze kurdyjskie w północno-wschodniej Syrii oskarżyły Turcję o stosowanie zakazanej broni, takiej jak napalm i bomby fosforowe.

Użycie zakazanej broni od momentu rozpoczęcia ofensywy wojsk tureckich w północnej Syrii nie zostało do tej pory potwierdzone przez niezależne śródła.

W oświadczeniu wydanym po ośmiu dniach walki kurdyjska administracja stwierdziła, że Turcja uciekła się do ich użycia z powodu nieoczekiwanie silnego oporu kurdyjskich bojowników w przygranicznym mieście Ras al-Ajn.

- Turecka agresja wykorzystuje wszelką dostępną broń przeciwko Ras al-Ajn - twierdzą Kurdowie. 

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan do tej pory ignorował międzynarodowe naciski na powstrzymanie ofensywy, która doprowadziła do śmierci dziesiątki cywilów i zmusiła ponad 300 tys. osób do opuszczenia swoich domów.

- W obliczu oczywistej porażki, Erdogan ucieka się o broni zakazanej na całym świecie, takiej jak fosfor i napalm - przekazano w oświadczeniu.

Turecki minister obrony Hulusi Akar zaprzeczył tym zarzutom. - Wszyscy wiedzą, że tureckie siły zbrojne nie mają broni chemicznej - powiedział dziennikarzom. Oskarżył Kurdów z Syrii o "używanie broni chemicznej w celu obwiniania nas". Wezwał w tej sprawie o śledztwo poprowadzone przez międzynarodowych ekspertów. O to samo zaapelował rzecznik Syryjskich Sił Demokratycznych.

Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka, brytyjska grupa posiadająca szeroką sieć ludzi w terenie objętym konfliktem, nie mogła potwierdzić stosowania napalmu lub bomb fosforowych.

Szef Obserwatorium Rami Abdel Rahman powiedział, że w ciągu ostatnich dwóch dni doszło do nagłego wzrostu liczby ran poparzeniowych, głównie wśród ofiar sprowadzonych z obszaru Ras al-Ajn.

Źródło: AFP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA