fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Unia Europejska

Sondaż: Polacy największymi euroentuzjastami w Grupie Wyszehradzkiej

Marsz "Jesteśmy i będziemy w Europie" w maju 2016 roku
Fotorzepa/ Jerzy Dudek
Spośród państw Grupy Wyszehradzkiej, Polska jest krajem najbardziej przyjaźnie nastawionym do Unii Europejskiej. W zdecydowanej większości Polacy są za obecnością kraju we Wspólnocie, w przypadku Unii "dwóch prędkości" chcą, by Polska była w gronie państw-decydentów, stosunkowo pozytywnie podchodzą też do ograniczania niezależności państw kosztem skuteczności działania UE - wynika z podsumowania sondażów instytutów z Polski, Czech, Słowacji i Węgier.

Zdecydowana większość badanych w Polsce, w Czechach, na Węgrzech i na Słowacji jest za obecnością ich kraju w Unii Europejskiej. Największy odsetek pozytywnie nastawionych do członkostwa we Wspólnocie jest w Polsce (52 proc. zdecydowanie za, 36 procent raczej za). Co ciekawe, także Węgry, a więc drugi kraj krytykowany w ostatnim czasie przez Komisję Europejską, zdecydowanie nie chcą z Unii wychodzić. Zdecydowanie za członkostwem w UE opowiada się 30 proc. badanych, a raczej za - 52 proc. Razem daje to wynik tylko o 6 punktów proc. gorszy od Polski.

Na drugim biegunie znalazły się Czechy. Choć liczba zadowolonych z członkostwa w Unii wciąż zdecydowanie przewyższa negatywnie nastawionych, to za członkostwem opowiada się tylko 56 proc. badanych (18 proc. zdecydowanie za, 38 proc. raczej za).

W innym pytaniu badania ankietowani odpowiadali, czy ich kraj ma wystarczający wpływ na decyzje Unii Europejskiej. Ze zdaniem tym najczęściej zgadzali się respondenci w Polsce i na Słowacji - po 25 proc., ale we wszystkich państwach zdecydowanie przeważała odpowiedź, że wpływ danego kraju na decyzje i akcje UE nie jest odpowiedni. Najbardziej niezadowoleni byli Czesi, gdzie zadeklarowało tak ponad trzy czwarte badanych.

W kolejnym pytaniu ankieterzy zapytali, jak powinien zachować się dany kraj w przypadku zrealizowania pomysłu na Unię Europejską "dwóch prędkości", o którym coraz częściej mówią niektórzy przedstawiciele państw zachodnich. Ze wszystkich państw V4, tylko Polacy opowiedzieli się w większości za ściślejszą współpracą z Unią i dostaniem się do jej "twardego jądra". Głosy na Węgrzech były podzielone prawie po równo, w Czechach i na Słowacji przeważali zwolennicy rozluźnienia stosunków z Unią. Niemal jedna czwarta Czechów w przypadku takiej decyzji chciałaby natomiast, by ich kraj opuścił Wspólnotę.

Mieszkańcy państw Grupy Wyszehradzkiej zostali też zapytani o to, czy ważniejsza jest dla nich skuteczność działań Unii Europejskiej, czy niezależność państw. We wszystkich krajach przeważali zwolennicy chronienia suwerenności, kosztem funkcjonowania UE jako całości, jednak w różnych państwach odsetek odpowiedzi układał się różnie. Najwięcej entuzjastów Wspólnoty było wśród Polaków (34 proc.) i Węgrów (31 proc.). Polacy najczęściej nie mieli też zdania w tej kwestii (23 proc.), z kolei wśród Czechów i Słowaków najwięcej było obrońców niezależności państwa (odpowiednio 66 proc. i 67 proc.).

Badanie zostało przeprowadzone w Czechach (CVVM SOÚ AV ČR, v.v.i.) w dniach 5-18 czerwca na grupie 983 respondentów powyżej 15 lat, w Polsce (CBOS) w dniach 1-8 czerwca na grupie 1020 respondentów powyżej 18 lat, na Węgrzech (TÁRKI) w dniach 14-23 lipca na grupie 1017 respondentów powyżej 18 lat, oraz na Słowacji (FOCUS) w dniach 31 maja - 4 czerwca na grupie 1012 respondentów powyżej 18 lat.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA