fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ubezpieczenia

Kierowcy skorzystają na nowych uprawnieniach ubezpieczycieli

Adobe Stock
Rynek ubezpieczeń komunikacyjnych uzyskał bezpłatny dostęp online do bazy danych Centralnej Ewidencji Pojazdów. Skorzystają na tym także klienci. Kolejne wdrożenia są już w drodze.

Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny we współpracy z Ministerstwem Cyfryzacji wprowadził nowe rozwiązanie dla rynku ubezpieczeniowego. Umożliwia ono powszechny dostęp online i składanie zapytań do bazy Centralnej Ewidencji Pojazdów przez wszystkie zakłady ubezpieczeń posiadające w swojej ofercie ubezpieczenia komunikacyjne.

Źródło cennych informacji dla klientów

Ubezpieczyciele będą mogli online sprawdzać dane pojazdów na dowolny wskazany przez siebie moment, mogą również weryfikować różne zdarzenia przypisane do danego pojazdu, a pozyskane dane posłużą im do bieżącej działalności operacyjnej. Dzięki nim będą mogli ustalać składki ubezpieczeniowe w sposób jeszcze bardziej adekwatny do ryzyka, a także skuteczniej prowadzić likwidację zgłaszanych szkód. Ubezpieczyciele będą mogli pozyskać istotne informacje na temat interesujących ich pojazdów. Dane będą pozyskiwane online i bezpłatnie, co jest o tyle istotne i stanowi nowość, że do tej pory w razie konieczności potwierdzenia danych proces oparty był na płatnych i papierowych wnioskach. Oznaczało to dłuższy czas oczekiwania i koszty dla ubezpieczycieli. Lista funkcjonalności dostępu do bazy danych CEP jest obszerna. Zakłady ubezpieczeń będą mogły wykorzystywać dane już tylko na podstawie samego numeru rejestracyjnego pojazdu. Na takiej samej zasadzie będą mogły je również uzupełniać wprowadzając dane do systemów. Dla pojazdów można będzie pozyskiwać informacje o odnotowanym właścicielu, ewentualnym nowym nabywcy, czy na przykład wycofaniu pojazdu z ruchu. Podobnie z informacjami o kradzieży czy odnalezieniu pojazdu, a także o wyrejestrowaniu go. Inna korzyść dla ubezpieczycieli to możliwość potwierdzania danych deklarowanych przez klienta z danymi widniejącymi w CEP. Mowa tutaj o deklaracjach co do stanu technicznego pojazdu. Ubezpieczyciel zweryfikuje zatem deklarację klienta z widniejącą w CEP historią badań technicznych. Otrzyma wówczas informacje na przykład o negatywnym wyniku badań i usterkach, jeśli takowe odnotowano. Ubezpieczyciel będzie mógł również pozyskać informacje o elektronicznym zatrzymaniu dowodu rejestracyjnego, a także o wszystkich właścicielach pojazdu na wskazany moment. To samo z pozyskaniem wiedzy na temat dodatkowych badań wynikających np. ze skierowania pojazdu przez Policję w czasie kontroli drogowej w związku z jego złym stanem technicznym, odnotowanych szkód wpływających na możliwość poruszania się pojazdem czy stanu jego licznika.

Za pomocą dostępu do bazy danych CEP ubezpieczyciel będzie mógł również potwierdzać aktualność danych okazywanych przez klientów, jak np. dowodu rejestracyjnego czy zaświadczenia z badania technicznego.  Usługa dostępu do CEP zbiega się w czasie z planami i działaniami Ministerstwa Cyfryzacji, które otwiera, stale rozwija i przebudowuje CEPiK, rozszerzając do niej dostęp w zgodzie z oczekiwaniami różnych podmiotów, w tym całego rynku ubezpieczeniowego.  Fundusz w ramach współpracy pełni rolę wspierającą ubezpieczycieli komunikacyjnych.

Kolejne usługi w przygotowaniu

Przedstawiciele UFG zapewniają o gotowości wsparcia kolejnych zakładów ubezpieczeń w procesie dostępu i wymiany informacji z bazą CEPiK.  Jak mówią, taka właśnie jest rola Funduszu jako dostawcy rozwiązań IT i podmiotu wspierającego funkcjonowanie i rozwój polskiego rynku ubezpieczeniowego. Kolejne zakłady ubezpieczeń mają skorzystać ze wspólnej usługi Funduszu i Ministerstwa w nadchodzących tygodniach. Jednocześnie UFG wyraźnie wskazuje że korzystanie z danych zgromadzonych w CEP to także nowe obowiązki. Zakłady mając dostęp do tak newralgicznego rejestru jakim jest CEP, zyskują dostęp do aktualnych, potwierdzonych urzędowo danych, ale mają nowe obowiązki wynikające z Ustawy o ochronie danych osobowych.

Komentując uruchomienie usługi, Małgorzata Ślepowrońska, prezes z UFG, ocenia, że rejestry publiczne, posiadające ogromną wartość informacyjną, realnie przyczyniają się do usprawnienia procesów biznesowych. - Wszystko po to, aby szybciej i łatwiej wymieniać informacje na temat pojazdów i zdarzeń ich dotyczących, co z kolei przełoży się na jeszcze większą sprawność operacyjną zakładów ubezpieczeń w obszarze ubezpieczeń komunikacyjnych. Z kolei dla klientów  sprawny obieg i weryfikacja informacji oznaczają mniejsze ryzyko posługiwania się przez ubezpieczyciela nieaktualnymi czy nieprawidłowymi danymi. Jesteśmy gotowi  na uruchomienie usługi dla wszystkich ubezpieczycieli komunikacyjnych – dodaje Ślepowrońska.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA