fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ubezpieczenia

Komisja Nadzoru Finansowego chce uporządkować kwoty wypłacanych przez ubezpieczycieli odszkodowań

Nieprzewidywalna wysokość odszkodowań za szkody osobowe w polisach komunikacyjnych zagraża stabilności rynku - twierdzi Komisja Nadzoru Finansowego.
Fotorzepa
Nieprzewidywalna wysokość odszkodowań za szkody osobowe w polisach komunikacyjnych zagraża stabilności rynku - twierdzi Komisja Nadzoru Finansowego.

KNF przygotowała projekt rekomendacji dla zakładów ubezpieczeń dotyczących procesu ustalania i wypłaty zadośćuczynienia z tytułu szkody niemajątkowej z umów ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. Nadzór chce uporządkować kwoty wypłacanych odszkodowań.

Chodzi o szkody osobowe, czyli dotyczące człowieka, a nie zniszczonego pojazdu czy innego mienia. Odszkodowania za takie szkody są dużo wyższe i co najważniejsze, często zupełnie nieprzewidywalne i uzależnione od wyroku sądu, jeśli poszkodowany wszedł na ścieżką procesową z towarzystwem. Według danych Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego (UFG) w 2014 roku ubezpieczyciele komunikacyjni wypłacili świadczenia za 155 tysięcy szkód osobowych na łącznie ponad 1,04 mld złotych. To jest o 16 proc więcej niż rok wcześniej. Co ciekawe systematycznie spada liczba wypadków.

Za dynamicznym wzrostem wypłacanych kwot nie podąża wzrost ściąganej od klientów składki. W efekcie kwoty te mocno się rozjeżdżają. KNF widząc ten postępujący proces, postanowił dmuchać na zimne.

- Odważyliśmy się wystandaryzować proces likwidacji szkód i wypłaty odszkodowań ze szkody osobowej. Jako nadzorcy stwierdziliśmy, że jest to bardzo zróżnicowane i nie ma jednego standardu na rynku- wskazuje Lesław Gajek, wiceprzewodniczący KNF. Jak podkreślił, problem nie dotyczy tylko zakładów ubezpieczeń czy klientów, ale także wymiaru sprawiedliwości.

- Sądy mają problem, żeby ocenić czy zakład postępował właściwie i czy dołożył należytej staranności, żeby zbadać sytuację klienta, okoliczności sprawy i ustalić w racjonalny sposób wysokość odszkodowania - wskazuje Gajek.

Gajek tłumaczył, że pierwsza cześć rekomendacji adresuje odpowiedzialność za ten proces na zarząd i radę nadzorczą zakładu ubezpieczeń. - Chodzi o to by nie działo się to ad hoc wedle danego zakładu, ale żeby wypracowano stosowne procedury. Do tej dokumentacji będzie miał dostęp w razie potrzeby sąd - mówił Gajek. Druga część rekomendacji związana jest z samym procesem i jego organizacją.

Część trzecia dotyczy samego sposobu ustalania wysokości świadczenia. - Chcemy, aby był on racjonalny, aby zbierane były odpowiednie dowody, dokumenty świadczące o związku emocjonalnym z osobą uprawnioną do odszkodowania z poszkodowanym.

- Chcemy, żeby można było w sposób racjonalny, a nie emocjonalny podać wysokość odszkodowana. Jak zaznaczył KNF nie będzie podawała dokładnych kwot, czy przedziałów. - Chcemy żeby każdy zakład ubezpieczeń wypracował racjonalne metody szacowania odszkodowania - mówił Gajek.

Komisja liczy, że proponowane rekomendacje odniosą konkretne skutki. - Z naszego punktu widzenia jako nadzorcy chcemy by sytuacja ubezpieczycieli była bardziej stabilna - wskazywał. - Odszkodowania są wyższe niż się spodziewano, zakłady przegrywają sprawy w sądach. Widać że zarządzanie wrzeniem rezerw w zakładach ubezpieczeń nie było do tej pory właściwe. Oczekujemy że rekomendacje pomogą w tym zakresie zakładom - mówił wiceprzewodniczący KNF.

Poza tym , że takie przepisy ułatwią życie sądom, jaśniejszą sytuację będą mieli tez sami klienci, którzy obecnie nie są w stanie oszacować należnego im odszkodowania. - Klienci będą widzieć czy warto iść na drogę sądową, a może lepiej na inną drogę dialogu z ubezpieczycielem - mówił Gajek.

Przygotowując projekt rekomendacji KNF kontaktowała się m. in. z Rzecznikiem Finansowym, z Polska Izbą Ubezpieczeń oraz Polską Izbą Doradców Pośredników Odszkodowawczych.

- Wszyscy uczestnicy rynku dostrzegają potrzebę,poprawy i uporządkowania tej sytuacji - wskazywał Lesław Gajek.

– Sytuacja charakteryzuje się nieprzewidywalnością. W podobnych sprawach zapadają zupełnie różne wyroki i różne odszkodowania. Chcielibyśmy zwiększyć tę przewidywalność –podkreślił.

Zdaniem KNF rekomendacja nie powinna wpłynąć na zamianę cen polis. Projekt trafi teraz do konsultacji, które potrwają do końca marca. Nadzór chciałby, aby nowa rekomendacja zaczęła obowiązywać od początku 2017 r. Jak zapowiada Komisja, nie poprzestanie na tych działaniach.

Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA