fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Telekomunikacja i IT

#RZECZoBIZNESIE: Michał Kanownik: Smartfony wciąż na fali

Rzeczpospolita
- Kluczowym elementem przy zakupach na rynku elektroniki będzie cena. Ważne są także względy wizualne- mówi Michał Kanownik, dyrektor ZIPSEE Cyfrowa Polska.

Sprzedaż smartfonów spadła po raz pierwszy w historii w skali roku. Stawia to przed producentami nowe wyzwania.

- Spadek w pierwszym kwartale 2016 roku spowodowany jest tym, że konsument staje się coraz bardziej wymagający. Elektronika ma to do siebie, że na rynku co jakiś czas musi pojawić się produkt, który użytkownika zafascynuje. Nie można natomiast mówić o końcu smartfonów – mówił Michał Kanownik, dyrektor ZIPSEE Cyfrowa Polska.

Największym przegranym na rynku jest Apple, które odnotowało pierwszy tak duży spadek.

- Apple produkuje urządzenia drogie, które w czasie kryzysu nie są szczególnie popularne. Kluczowym elementem przy zakupach na rynku elektroniki użytkowej jest cena. Ważne są także względy wizualne – podsumowywał Kanownik.

Jak wskazywał Michał Kanownik, przyszłość należy do czołówki branży. Ciekawa będzie tylko ta część stawki, która jest odpowiedzialna za tańsze marki chińskie.

- Jeśli chodzi o sytuację na rynku polskim, to jest ona odbiciem tego, co dzieje się na świecie. Polski konsument jest jednak o tyle inny, że lubi mieć coś droższego i dobrego. Lubi także marki, które dobrze zna z innych branży – mówił Kanownik.

W kwestii polskich firm Michał Kanownik zauważył, że na rynku radzą sobie dobrze. Atutem ich produktów jest cena i znajomość klienta. Oczywiście nigdy nie wejdą w konkurencję z gigantami takimi jak Samsung czy Apple, ale mają swoją ugruntowaną pozycję.

Okazało się, że tablety to produkty, które nie przyjęły się tak dobrze, jak tego oczekiwano.

- Było to spowodowane powiększaniem się ekranu tabletu. Z tego powodu nastąpił odpływ klientów do smartfonów – wskazywał dyrektor ZIPSEE Cyfrowa Polska. - Kierunek, w jakim będzie zmierzała branża smartfonów, wyznaczać będzie branża usług, które możemy zrealizować, np. płatności mobilne. Jeśli chodzi o parametry, to znajdujemy się już prawie pod ścianą – dodał.

Ze względu na Euro 2016 na rynku elektroniki użytkowej możemy oczekiwać dużej sprzedaży telewizorów.

- Niewątpliwie to będzie pierwszy rok, w którym zwyżki będą zauważalne w sprzedaży w tej branży. Igrzyska olimpijskie w Rio i mistrzostwa Europy we Francji są silnikiem napędzającym telewizory, ale także całą branżę elektroniki – uważa Michał Kanownik.

Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA