fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sztuka

Rok Wazowski na Zamku Królewskim w Warszawie

Christian Melich, Panorama zygmuntowska - fragment z zamkiem
Althe Pinakothek Munich
2019 rok Zamek obchodzi jako jubileuszowy, bo mija w nim 400 lat od zakończenia budowy rezydencji monarszej.

- Zamek Królewski kojarzony jest najczęściej z wiekiem XVIII, epoką Stanisława Augusta. My ogłaszamy Rok Wazowski, przypominając, że w 1619 roku, równo 400 lat temu, ukończono jego budowę – mówi dyrektor prof. Wojciech Fałkowski. - Wtedy przeniesiono centrum administracyjne i polityczne z Wawelu w Krakowie na Zamek Królewski w Warszawie - dodaje. - W tamtym momencie Warszawa stała się również centrum życia artystycznego przy królu i dworze .

Rok Wazowski uczci cała seria wystaw: „Król się żeni! Rolka sztokholmska”, „Rządzić i olśniewać. Klejnoty i jubilerstwo w dawnej Polsce w XVI-XVII w.”, „Świat polskich Wazów” oraz wykłady, sesje naukowe i ponad 60 koncertów.

Pierwsza z wystaw zostanie otwarta dokładnie w rocznicę zakończenia budowy i nadania jej obecnego kształtu z monumentalną fasadą od strony placu Zamkowego i Wieżą Zegarową. Datę 4 luty 1619 poddaje dokument z czasów Zygmunta III Wazy, który umieszczono w gałce spiżowej na szczycie zamkowej wieży. Łaciński oryginał wprawdzie się nie zachował, ale znamy jego treść z XIX-wiecznego tłumaczenia, opublikowanego przez Juliana Ursyna Niemcewicza.

Rolka sztokholmska, jedyne takie dzieło sztuki w Polsce i jedno z niewielu w Europie, będzie prezentowana do 10 marca w Bibliotece Królewskiej. Ten unikatowy, 15-metrowy fryz, przedstawia uroczysty wjazd do Krakowa orszaku ślubnego króla Zygmunta III i arcyksiężniczki Konstancji Austriaczki 4 grudnia 1605 roku. Portretuje aż 600 uczestników pochodu: przedstawicieli rodziny królewskiej, dwórki i dworzan, polską husarię. To wspaniała pamiątka królewskiej uroczystości. Do zbiorów Zamku podarował ją premier Szwecji Olof Palme w 1974 roku.

Następna wystawa „Rządzić i olśniewać. Klejnoty i jubilerstwo w dawnej Polsce w XVI-XVII w”. (16.05-4.08) pokaże 400 obiektów o wyjątkowej wartości artystycznej. Będzie to jedna z najważniejszych i najlepiej strzeżonych wystaw. Pierwsza w historii polskiego muzealnictwa ekspozycja poświęconą klejnotom w dawnej Polsce i kunsztowi jubilerów na terenie Rzeczypospolitej.

Znajdzie się na niej biżuteria królewska, fundowana przez polskich monarchów, przede wszystkim Bonę Sforzę i Zygmunta Augusta. Świadczy na o randze monarszego patronatu artystycznego i roli kosztowności w ceremoniale i kreowaniu polityki dynastycznej. Klejnoty pochodzą nie tylko z krajowych zbiorów, ale także z Luwru w Paryżu, prywatnej kolekcji w Londynie, muzeów we Florencji, Monachium, Nowego Jorku.

Będą również precjoza kościelne, jak monstrancje czy relikwiarze. Po raz pierwszy warszawska publiczność zobaczy dwie najstarsze sukienki cudownego obrazu matki Boskiej Częstochowskiej: rubinową diamentową.

- Prezentujemy czterysta obiektów, ale wciąż ustalamy liczbę klejnotów, jakie znajdą się na wystawie; niekiedy jeden eksponat jest ozdobiony kilkudziesięcioma klejnotami, np. tzw. rubinowa sukienka Matki Boskiej Częstochowskiej ma naszytych 880 klejnotów – mówi Danuta Szewczyk-Prokurat, komisarz wystawy

Ekspozycja „Poczet królów Polski. Wizerunki władców na medalach i monetach” (10.09 – 13.10) obejmie czasy od Bolesława Chrobrego do Pierwszej Rzeczypospolitej. Szczególne wyeksponowana zostanie tu epoka Wazów, gdy sztuka medalierska w Polsce i Europie stała na niezwykle wysokim poziomie.

A na zakończenie obchodów jeszcze jeden wielki pokaz: „Świat polskich Wazów. Przestrzeń - ludzie-sztuka” ( 24 październik- 14 stycznia), który przybliży czasy panowania trzech władców z dynastii Wazów: Zygmunta III, Władysława IV i Jana Kazimierza. Obiekty ze zbiorów polskich, hiszpańskich, szwedzkich, włoskich, francuskich rosyjskich opowiedzą o codziennym życiu dworu, wspaniałych ceremoniach, polityce władców i rozwoju sztuki, Wśród wspaniałych dzieł zobaczymy m.in. „Panoramę Zygmuntowską” z monachijskiej Pinakoteki i z tej samej kolekcji obraz „Poskromienie Herezji”, którego współautorem był prawdopodobnie sam król Zygmunt III, portret Władysława Wazy z Uffizi, sprezentowany dworowi toskańskiemu. Jedna z sal przypomni wybrane arcydzieła z rozproszonej kolekcji wazowskiej, m.in. „Porwanie Europy” Guida Reniego z National Gallery w Londynie.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA