Brytyjscy śledczy twierdzą, że zgromadzili wystarczająco dużo dowodów, aby oskarżyć Aleksandra Petrowa i Rusłana Boszirowa o przestępstwa, w tym zmowę w celu zamordowania byłego rosyjskiego podwójnego agenta Siergieja Skripala i jego córki Julii. W zeszłym tygodniu premier Theresa May oskarżyła rosyjski wywiad wojskowy o dokonanie zamachu w Salisbury.
Dowiedz się więcej: Oto rosyjscy truciciele
O brytyjskie oskarżenia w czasie Wschodniego Forum Ekonomicznego został zapytany prezydent Władimir Putin. Oświadczył on, że rząd odnalazł dwóch oskarżonych Rosjan i wyraził nadzieję, że wkrótce oni sami opowiedzą swoją wersję wydarzeń.
- Wiemy, kim są, znaleźliśmy ich - powiedział Putin w czasie Forum we Władywostoku.
- Mam nadzieję, że się objawią i powiedzą wszystko. To byłoby najlepsze dla wszystkich. Nie ma w tym nic szczególnego, nic złego, zapewniam - dodał.
- Ja chciałbym się do nich zgłosić - niech przyjdą gdziekolwiek do was, do środków masowej informacji - mówił Putin w rozmowie z dziennikarzami. Zachęcił, by mężczyźni sami przedstawili swoją wersję wydarzeń w Wielkiej Brytanii.
Brytyjski minister spraw wewnętrznych Sajid Javid ostrzegał publicznie, że Petrow i Boszirow - obaj w wieku ok. 40 lat - zostaną złapani i postawieni przed sądem, jeśli kiedykolwiek wyjadą z Rosji.