fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Kataryna: Antyklerykał Kaczyński

Strajk kobiet, protest kobiet
AFP
Ks. Leszek Gesiak: „To jest decyzja polityczna. To nie Kościół tę wojnę wywołał. Naprawdę nie chcieliśmy tej wojny. Musimy żyć, wybierać władze, wybieramy je i te władze zdecydowały tak, a nie inaczej. Ja nie chcę powiedzieć, że to była dobra decyzja. Jest mi żal, że wielu ludzi odchodzi od Kościoła. Podejrzewam, że tego typu sytuacje, które mają teraz miejsce, wielu ludzi z Kościoła instytucjonalnego wyprowadzą".

Śledzenie niespójnych i z każdym dniem coraz mniej triumfalnych wypowiedzi duchownych i świeckich ludzi Kościoła daje pojęcie, jak bardzo epokowa była decyzja TK – choć akurat nie w tym wymiarze, jaki zdawał się mieć na myśli abp. Gądecki. Ks. Gęsiak może dzisiaj przekonywać, że to była decyzja polityczna, a sam Kościół nie miał z nią nic wspólnego, ale po tym, jak przez lata konsekwentnie pozwalało się rządzącym przyklejać do Kościoła, czerpiąc ogromne profity w zamian za polityczne wsparcie, nie da się teraz jednym oświadczeniem zdystansować od rzeczywistości. Tak, to była decyzja polityczna. Tak, moment jej podjęcia wybrał polityk. Ale to Kościół zgłaszał ten postulat i nie może dzisiaj nie wziąć odpowiedzialności za to, że został on zrealizowany, tylko dlatego, że termin i okoliczności akurat mu nie odpowiadają. Kościół wygrał, ale fatalnie na tym zwycięstwie wyjdzie.




Decyzja TK żadnego dziecka nie uratuje, przeciwnie,...

Źródło: Plus Minus
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA