fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Mjanma: 25 mln osób zagrożonych ubóstwem

Protest w Mjanmie
AFP
Połączony wpływ pandemii i kryzysu politycznego w Mjamnie (Birmie) po puczu wojskowym może skutkować tym, że połowa mieszkańców kraju, czyli ok. 25 mln osób, popadnie w ubóstwo do 2022 roku - alarmuje Program Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju (UNDP).

W piątkowym raporcie UNDP podaje, że miliony osób mogą popaść w Mjamnie w ubóstwo w związku z dwoma dużymi kryzysami - pandemią koronawirusa i konfliktem wewnętrznym w kraju, do którego doszło po wojskowym zamachu stanu z 1 lutego.

Od momentu aresztowania pełniącej de facto funkcję premiera Aung San Suu Kyi oraz prezydenta kraju, w Mjanmie dochodzi do krwawo tłumionych przez armię protestów przeciwko wojskowej juncie.

Zastępca sekretarza generalnego ONZ Kanni Wignaraja w rozmowie z Reutersem ubolewa, że "rozwój do jakiego doszło w czasie dekady demokratycznych przemian (w Mjanmie), może zostać zaprzepaszczony w ciągu kilku miesięcy".

Mjanma może cofnąć się w rozwoju - jak dodała Wignaraja - do roku 2005 czyli czasu, gdy - również pod rządami wojskowych - poniżej progu ubóstwa znajdowała się połowa populacji kraju.

Dane ONZ wskazują, że do końca 2020 roku 83 proc. gospodarstw domowych w Mjanmie notowało spadek dochodów niemal o połowę w związku z kryzysem wywołanym pandemią koronawirusa.

Odsetek osób żyjących poniżej progu ubóstwa wzrósł - w wyniku pandemii - o 11 punktów proc.

Do końca 2022 roku odsetek ten może wzrosnąć o kolejne 12 punktów procentowych.

- Połowa dzieci w Mjanmie może w ciągu roku znaleźć się poniżej progu ubóstwa - podkreśliła Wignaraja.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA