fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Wycięli drzewa i posadzili palmę. Zwracali uwagę na zmiany klimatu

Pixabay
W Chrobrzu w województwie świętokrzyskim, chcąc przypomnieć o zmieniającym się klimacie, zasadzono palmę, która kosztowała ponad 2 tys. złotych. Problem w tym, że, aby się tam pojawiła, wycięto dwa inne drzewa.

Palma pojawiła się przed Centrum Kształcenia Rolniczego w Chrobrzu. Pomysłodawcy jej posadzenia chcieli zwrócić uwagę na ocieplenie klimatu. "Przechodniu! Czy wiesz, że dzięki zmianom klimatu mogę tu żyć? Pomyśl, co możesz zrobić, aby spowolnić ocieplenie klimatu?” - można przeczytać na tabliczce, którą postawiono przed rośliną. - Musimy zrobić coś, aby uświadomić, że są zmiany w klimacie. Posadzenie tej plamy to element happeningu proekologicznego. Rozumiem, że zostały sprowokowane tradycyjne gusta, ale o to nam chodziło - aby każdy się zastanowił, co zrobić, żeby zmiany w klimacie spowolnić - powiedziała w rozmowie z Polsat News dyrektorka placówki, Anna Lach. - Jako szkoła rolnicza jesteśmy zobowiązani, by takie zmiany nieść - dodała. 

Na realizację projektu przeznaczono ponad 2 tys. złotych. Dodatkowym kosztem było także wycięcie drzew, które rosły w jej miejscu, w którym pojawiła się palma. Anna Lach zapewnia, że drzewom groziło przewrócenie oraz, że zasadzono już nowe. Zgodę na usunięcie roślin wydał urząd gminy.

Źródło: Polsat News
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA