fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Sondaż: Polacy obawiają się skutków spowolnienia gospodarczego

stock.adobe.com
- Chcemy po prostu dokonać postępu i odeprzeć niebezpieczeństwa, które mogą się pojawić, np. związane z możliwym poważniejszym spowolnieniem gospodarczym, bo nie chcę używać słowa "kryzys" - mówił Jarosław Kaczyński przedstawiając 8 listopada skład nowego rządu Mateusza Morawieckiego. Z sondażu SW Research dla rp.pl wynika, że skutków owego spowolnienia gospodarczego obawia się aż 60 proc. Polaków.

– Mamy plan, aby skutki tego spowolnienia w Polsce były żadne, albo w każdym razie zupełnie minimalne - przekonywał na początku listopada Kaczyński.

W swoim szybkim szacunku GUS nie podał informacji o składowych wzrostu. Ekonomiści przypuszczają, że słabiej wypadły inwestycje, a także eksport. Delikatnie spowolnienie może też być widoczne w konsumpcji prywatnej, która jest głównym motorem wzrostu.

Z kolei PMI, wskaźnik koniunktury, w październiku - jak podała firma IHS Markit - spadł do 45,6 pkt z 47,8 pkt miesiąc wcześniej. Każdy odczyt PMI poniżej 50 pkt oznacza, że w odczuciu ankietowanych menedżerów przemysł przetwórczy kurczy się w ujęciu miesiąc do miesiąca, wskazania wyższe oznaczają zaś rozwój tego sektora. Dystans od tej granicy jest miarą tempa tych zmian. W tym świetle koniunktura w polskim przemyśle była w październiku najsłabsza od połowy 2009 r.

Uczestników sondażu SW Research dla rp.pl spytaliśmy więc czy obawiają się skutków spowolnienia gospodarczego, przed którym ostrzegają ekonomiści.

Na tak zadane pytanie 60 proc. ankietowanych odpowiedziało "tak". Spowolnienia gospodarczego nie obawia się 18,4 proc. respondentów. Zdania w tej sprawie nie ma 21,6 proc. ankietowanych.

- Skutków tych częściej obawiają się kobiety (więcej niż 6 na 10 z nich) niż mężczyźni (ponad połowa z nich). Swoje obawy częściej niż pozostali wyrażają osoby do 24 lat oraz te powyżej 50 roku życia (6 na 10 osób w obu grupach wiekowych). Spowolnienia gospodarczego obawia się 2/3 osób z wykształceniem wyższym. Biorąc pod uwagę dochody najwyższy odsetek osób obawiających się spowolnienia gospodarczego znajduje się wśród zarabiających od 2001 zł do 3000 zł (2/3 z nich). W przypadku miejsca zamieszkania częściej są to osoby z miast liczących od 100 do 199 tys. mieszkańców (3 na 4 z nich) niż pozostali - komentuje wyniki badania Piotr Zimolzak z SW Research.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA