Reklama
Rozwiń
Reklama

Irak: Protestujący giną od strzałów w głowę

Irackie siły bezpieczeństwa zabiły co najmniej dwie osoby w wyniku otwarcia ognia do protestujących w południowym Iraku - informuje Reuters. Tysiące osób uczestniczą w Iraku w największych od dziesięcioleci demonstracjach ulicznych.

Aktualizacja: 05.11.2019 09:10 Publikacja: 05.11.2019 08:48

Irak: Protestujący giną od strzałów w głowę

Foto: AFP

arb

Dwie osoby zginęły, a 12 zostało rannych w mieście Asz-Szatra na południowym wschodzie Iraku. Źródła medyczne podają, że protestujący zginęli od strzałów w głowę.

Uczestnicy demonstracji rozbitej przez służby bezpieczeństwa próbowali zaatakować dom wysokiego urzędnika państwowego - informuje Reuters.

Z kolei w Umm Kasr zginęła co najmniej jedna osoba, a 34 zostało rannych, kiedy siły bezpieczeństwa ostrzelały obóz protestujących, blokujący działalność miejskiego portu.

Tymczasem władze Basry wprowadziły godzinę policyjną ok. 10 wieczorem w poniedziałek, aby doprowadzić do wstrzymania protestów. Zagroziły też użyciem siły wobec protestujących.

W protestach, rozpoczętych na początku października, zginęło ponad 250 Irakijczyków. Mieszkańcy Iraku protestują przeciwko przedstawicielom klasy politycznej uważanym za skorumpowanych i realizują obce interesy.

Reklama
Reklama

W poniedziałek w Bagdadzie zginęło co najmniej sześciu protestujących po tym jak służby bezpieczeństwa ostrzelały demonstrantów z ostrej amunicji.

Wysłannik ONZ do Iraku Jeanine Hennis-Plasschaert potępiła we wpisie na Twitterze akty przemocy, do jakich dochodzi w Iraku. "Przemoc rodzi tylko przemoc, pokojowo demonstrujący muszą być chronieni. Najwyższa czas na dialog narodowy" - napisała.

Wspomnienie
James Van Der Beek nie żyje. Gwiazdor „Jeziora marzeń” miał 48 lat
Społeczeństwo
Afganistan pod rządami Talibów i nowe prawo. Czego nie mogą robić kobiety?
Społeczeństwo
ICE surowo karze osoby, które śledzą samochody funkcjonariuszy
Społeczeństwo
Buckingham komentuje doniesienia ws. byłego księcia i Epsteina. „Król wyraził się jasno”
Społeczeństwo
Holandia płaci dziesiątki milionów euro czekającym na azyl. Bo czekają zbyt długo
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama