fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Sondaż: Polacy wierzą w przekop Mierzei Wiślanej

Mierzeja Wiślana
Fotorzepa/Jakub Dobrzyński
Ponad 10 proc. badanych przez IBRiS nie słyszało o planach przekopu Mierzei Wiślanej - wynika z sondażu IBRIS. Ale 44 proc. popiera ten pomysł.

Na zlecenie „Rzeczpospolitej” respondentów zapytano, czy w ogóle słyszeli o projekcie rządu PiS przekopania Mierzei Wiślanej, a jeżeli tak, to jak go oceniają. 36 proc. pytanych projekt się nie podoba, „zdecydowanie” lub „raczej”. Zwolennicy przekopu mają więc przewagę (44 proc.), ale spora grupa nie słyszała o projekcie (10) albo też nie wie, co o nim myśleć.

Wojna o Mierzeję rozgrzewa zarówno polityków w Warszawie, jak i władze lokalne. – Długo apelowaliśmy do decydentów o rozpoczęcie dialogu na temat zgłaszanych przez nas wątpliwości – mówił pod koniec stycznia marszałek Mieczysław Struk podczas IV sesji sejmiku województwa pomorskiego. – Pierwsze moje oficjalne spotkanie z ministrem Markiem Gróbarczykiem odbyło się dopiero w grudniu 2018 r. Jednak, jak się okazało, nie była to rozmowa na temat słuszności realizacji inwestycji. Decyzja o realizacji przekopu Mierzei nie podlegała dyskusji – tłumaczył Struk. W odwecie spotkały go oskarżenia ze strony zwolenników pomysłu o to, że jest... agentem Rosji (podobnie zresztą jak protestujących mieszkańców i ekologów). Marszałek od lat związany jest z PO.

Zupełnie inaczej podchodzą do sprawy władze województwa warmińsko-mazurskiego. Tam sejmik poparł inwestycję już w kwietniu 2018, a radni mają pretensje do kolegów z Pomorza, że „rzucają kłody pod nogi rozwojowi Braniewa i Tolkmicka oraz Elbląga”, który zgodnie z koncepcją przekopu ma zostać w pełni wykorzystanym portem. Radni sejmiku z PiS chcieli nawet przy okazji uchwalania stanowiska na piśmie upomnieć kolegów z Pomorza, ale do takiej otwartej wojny jednak nie doszło.

Prace więc ruszyły, przy wielkim wsparciu Lasów Państwowych, które twierdzą, że wycinka drzewostanu to zaledwie niewielki procent zasobów tego rejonu.

Przekop przez Mierzeję Wiślaną ma powstać w miejscowości Nowy Świat. Liczyć będzie ok. 1300 m długości i ok. 5 m głębokości. Autorzy projektu twierdzą, że dzięki otwarciu tej drogi do portu w Elblągu będą mogły wchodzić jednostki o zanurzeniu do 4 m. Kanał ma umożliwić żeglugę statków o długości do 100 m i szerokości 20 m.

Kogo wśród respondentów IBRIS przekonały te argumenty? Przede wszystkim mężczyzn. Pozytywnie ocenia przekop 37 proc. badanych kobiet i aż 51 proc. mężczyzn, podczas gdy negatywnie 33 proc. kobiet i 38 proc. mężczyzn. Na uwagę zasługuje też fakt, że aż 18 proc. kobiet o tym pomyśle nie słyszało, podczas gdy wśród panów – zaledwie 3 proc. Jeszcze słabiej interesują się sprawą najmłodsi – w grupie 18–24 lata, w której aż 50 proc. nie słyszało o przekopie, 25 proc. uważa to za pomysł „zdecydowanie dobry” i 25 proc. za „raczej zły”.

Przekop cieszy się zdecydowaną sympatią respondentów z małych miejscowości – im większe miasto, tym gorsze jego oceny. Podobnie z wykształceniem: im wyższe, tym gorsza opinia na temat uruchomienia kanału na Mierzei.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA