fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Islandia zakazuje obrzezania. "Chcą odstraszyć muzułmanów"

Jacques Descloitres, MODIS Rapid Response Team, NASA/GSFC (http://visibleearth.nasa.gov/view_rec.php?id=4702) [Public domain], via Wikimedia Commons
Przepisy, które mają wejść w życie Islandii na mocy których obrzezanie dzieci z przyczyn innych niż medyczne będzie przestępstwem, wywołały protesty muzułmanów i Żydów.

Imam Ahmad Seddeq z Islamskiego Centrum Kulturowego w Islandii nazwał nowe przepisy naruszeniem wolności religijnej.

Ustawa, której projekt trafił do parlamentu w lutym jest bliźniaczo podobna do przepisów wprowadzonych w 2005 roku na mocy których w Islandii zakazano obrzezania dziewcząt. Teraz jednak tam, gdzie w ustawie sprzed 13 lat pojawiało się słowo "dziewczęta", określenie to zamieniono na "dzieci". Za obrzezanie dzieci z przyczyn innych niż medyczne groziłoby do sześciu lat więzienia.

Powodem wprowadzenia nowych przepisów mają być potencjalne powikłania i możliwość wystąpienia uszczerbku na zdrowiu u obrzezanych dzieci.

- Jeśli tak, to niech zakażą dzieciom jazdy na nartach - albo przekłuwania uszu - denerwuje się rabin Pinchas Goldschmidt, przewodniczący Konferencji Europejskich Rabinów.

Silja Dogg Gunnarsdottir z Partii Postępu zapewnia, że przepisy nie są wymierzone w religię. Jej zdaniem nie ma jednak konieczności narażania dziecka na niepotrzebne cierpienie "niezależnie od intencji" osoby, która to robi.

Tymczasem rabin Goldschmidt uważa, że przepisy mają zniechęcić muzułmanów do imigrowania na Islandię, a Żydzi są przypadkowymi ofiarami tych intencji polityków.

Pod petycją o wprowadzenie ustawy podpisało się 400 lekarzy, 1000 pielęgniarek i położnych. Ich zdaniem obrzezanie - jako zabieg chirurgiczny - zawsze wiąże się z ryzykiem dla zdrowia pacjenta i dlatego nie ma powodu by przeprowadzać ów zabieg bez wskazań medycznych.

Źródło: The New York Times
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA