fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Nauczyciele z Wielkiej Brytanii: Praca zmienia naszą psychikę

Fotolia.com
Brytyjskie związki zawodowe apelują o "pierwszą pomoc w zakresie zdrowia psychicznego" w szkołach. Takiego wsparcia mają potrzebować zarówno uczniowie, jak i nauczyciele.

Związek zawodowy NASUWT przeprowadził ankietę wśród 4908 nauczycieli. Wynika z niej, że ponad 10 procent z nich nie radzi sobie ze stresem w pracy bez antydepresantów.

Sześciu na 10 nauczycieli deklaruje, że praca miała wpływ na ich zdrowie psychiczne w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Wielu przyznaje się do radzenia sobie ze stresem dzięki sięganiu po alkohol, lekarstwa i inne używki.

Powodem takiego stanu rzeczy ma być nadmiar obowiązków i brak wsparcia specjalistów dla nauczycieli borykających się z problemami psychicznymi. Ma to prowadzić do sytuacji, w której nauczyciele dochodzą do momentu, gdy zaczynają ich dręczyć myśli samobójcze - alarmuje NASUWT.

"Często myślę o samookaleczeniu, albo o spowodowaniu wypadku samochodowego, żeby nie musieć iść do pracy" - przyznał jeden z ankietowanych nauczycieli. Inny mówi o stanie, w którym rozważa samobójstwo.

4 proc. ankietowanych przyznaje, że z powodu schorzeń związanych z pracą trafili do szpitala.

Jak czytamy w "The Independent" wielu nauczycieli przyznaje, że pracuje ponad 60 godzin tygodniowo, a 85 proc. nie jest w stanie znaleźć równowagi między pracą a życiem prywatnym.

Ponad dwie trzecie ankietowanych przyznaje, że przez czas poświęcony pracy zaniedbali swojego partnera, rodzinę i przyjaciół. Niemal 10 procent w ostatnim roku zakończyło związek, którego nie było w stanie utrzymać przez intensywność wykonywanej pracy.

Źródło: The Independent
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA