fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Szkoła zapewnia: Nie cenzurujemy kolęd

123RF
Norweskie media opisały przypadek szkoły podstawowej w Stavanger, która miała zabronić dzieciom śpiewania jednej z norweskich kolęd (mogły tylko nucić jej melodię), a ponadto zmieniła treść innych śpiewanych w czasie Bożego Narodzenia piosenek, z których usunięto odniesienia do Świętego Mikołaja i elfów.

Sprawa stała się głośna w Norwegii, ale dyrektorka placówki, Froydis Anthonsen twierdzi, że media źle zrozumiały jej słowa.

Najpierw, pytana o sprawę tłumaczyła, że zmian dokonano, by nie obrazić uczuć religijnych żadnego z uczniów.

- Ktoś, kto nie obchodzi Bożego Narodzenia może uznać za obraźliwe używanie tego określenia w stosunku do nadchodzących świąt, ponieważ odnosi się ono do chrześcijaństwa - miała powiedzieć w rozmowie z "Stavanger Aftenblad".

Kiedy sprawa stała się głośna dyrektor wyjaśniła jednak, że została źle zrozumiana ponieważ udzielała wypowiedzi w pośpiechu.

- Nie chcemy zmieniać treści kolęd i piosenek śpiewanych w czasie świąt - podkreśliła. Dodała, że nikt niczego nie cenzuruje, a w całej sprawie chodziło o inicjatywę nauczycieli muzyki, którzy zaproponowali neutralnie religijne pieśni świąteczne, aby pobudzić uczniów do dyskusji na temat tolerancji religijnej i tego jakie mogą być skutki ekstremalnego zrozumienia tego terminu.

- Oczywiście będziemy śpiewać oryginalne kolędy - podsumowała dodając, że w tym roku szkoła nie zorganizuje wyjścia uczniów do kościoła, ale w przyszłym roku to się zmieni, choć wizyta w kościele nie będzie obowiązkowa.

Źródło: thelocal.no
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA