fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Spadki i darowizny

RPO: czy fiskus może ściągać podatki unieważniając darowizny

123RF
Organy skarbowe coraz częściej dochodzą zaległych podatków korzystając ze skargi pauliańskiej. Rzecznik praw obywatelskich uważa, że nie bardzo mają do tego prawo.

Rzecznik Adam Bodnar zwrócił się o zajęcie stanowiska w tej sprawie do ministra finansów Pawła Szałamachy.

Jak wynika ze skarg napływających do biura RPO fiskus coraz śmielej próbuje ściągać zaległości podatkowe sięgając do majątku, który dłużnik np. darował osobom trzecim. Korzysta przy tym z tzw. skargi pauliańskiej. To rodzaj powództwa, którego celem jest ochrona interesów wierzyciela na wypadek nielojalnego postępowania dłużnika – jeśli ten ostatni wyzbywa się majątku na rzecz osób trzecich i w ten sposób stwarza lub pogłębia stan swojej niewypłacalności, wierzyciel może żądać uznania danej czynności prawnej (np. umowy darowizny) za bezskuteczną w stosunku do wierzyciela.

Jak fiskus korzysta ze skargi pauliańskiej? Kiedy np. jedno z małżonków darowuje drugiemu nieruchomość (do majątku odrębnego), a ma zaległości podatkowe, to organ skarbowy wytacza sprawę obdarowanemu współmałżonkowi. Celem jest uzyskanie wyroku, na mocy którego umowa darowizny między małżonkami zostanie uznana za bezskuteczną. A wtedy fiskus będzie mógł przeprowadzić postępowanie egzekucyjne z tej nieruchomości i to z pierwszeństwem przed innymi wierzycielami.

Zdaniem RPO istotne jest, że skarga pauliańska uregulowana jest w przepisach kodeksu cywilnego, dotyczy więc sfery cywilnoprawnej, w której obowiązuje zasada równości stron. Rzecznik ma więc poważne wątpliwości, czy powinna być stosowana do ochrony wierzytelności fiskusa, które wynikającej ze stosunku administracyjnoprawnego.

Istota problemu polega na tym, że – w ocenie RPO - nie ma jasnych podstaw do dochodzenia należności publicznoprawnych na drodze skargi pauliańskiej. Orzecznictwo sądów, w tym Sądu Najwyższego, było w tej sprawie niejednolite. Początkowo przyjmowano, że nie jest możliwe udzielenie ochrony wierzycielowi w razie niewypłacalności dłużnika, jeżeli wierzytelność Skarbu Państwa wynika z decyzji organu podatkowego. Potem ukształtowała się linia orzecznicza, zgodnie z którą do ochrony wierzytelności wynikającej ze stosunku administracyjnoprawnego stosuje się regulacje cywilnoprawne w drodze analogii (tzw. analogia legis). Jednak taki pogląd od lat poddawany jest krytyce: korzystanie przez organy podatkowe ze środka, jakim jest skarga pauliańska, jest przykładem nadmiernego uprzywilejowania wierzyciela publicznoprawnego.

- Zważywszy, że prawo podatkowe jest prawem ingerencyjnym możliwość stosowania analogii powinna być dopuszczalna tylko na korzyść podatnika – uważa rzecznik praw obywatelskich.

Dlaczego zatem – skoro nie ma odpowiednich regulacji prawnych – dopuszcza się w drodze wykładni sądowej działania na niekorzyść podatnika? Czy środek charakterystyczny dla stosunków cywilnoprawnych może być wykorzystywany do egzekwowania należności podatkowych? Na te pytania – jak liczy rzecznik  – odpowie minister finansów Paweł Szałamacha.

Źródło: Rzecznik Praw Obywatelskich
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA