fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Służby mundurowe

Rzecznik MON odpowiada w sprawie konsultacji budowy Wojsk Obrony Terytorialnej z Niemcami

MON, Robert Suchy
Czy Antoni Macierewicz konsultował z Niemcami budowę Wojsk Obrony Terytorialnej? Minister się mylił. Mamy odpowiedź jego rzecznika.

3 listopada 2016 r. w trakcie sejmowej debaty nad rządowym projektem ustawy dotyczącej obrony terytorialnej minister obrony narodowej Antoni Macierewicz stwierdził, że projekt uzyskał "jednoznaczną aprobatę korpusu oficerskiego armii niemieckiej".

Właśnie to stwierdzenie wzbudziło niepokój Tomasza Siemoniaka, wicepremiera w poprzednim rządzie oraz posła i wiceprzewodniczącego PO.

Dlatego zapytał on prezesa Rady Ministrów o wskazanie podstawy konsultacji projektów rządowych z przedstawicielami obcych armii i trybu takich konsultacji. "Wyjaśnienie: Dlaczego w formalnym trybie konsultacji projektu nie zamieszczono pisma ze stanowiskiem korpusu oficerskiego armii niemieckiej?; Przedstawienie dokumentów zawierających stanowisko przedstawicieli armii niemieckiej na temat projektu OT i notatek ze spotkań w tej sprawie.; Przedstawienie informacji: Jakie inne rządowe projekty ustaw są przedmiotem konsultacji z przedstawicielami obcych armii, zanim zostaną skierowanie do Sejmu RP?" - pytał Tomasz Siemoniak.

Na razie poseł Tomasz Siemoniak nie otrzymał odpowiedzi na tak sformułowane pytania. Z informacji umieszczonej na jego sejmowej stronie internetowej wynika, że termin odpowiedzi został przedłużony.

"Rzeczpospolita" zapytała o te konsultacje biuro prasowe Ministerstwa Obrony Narodowej. Na nasze pytania odpowiedział Bartłomiej Misiewicz, rzecznik MON.

"Uprzejmie informuję, że żaden kraj nie miał wpływu na konstruowanie uregulowań prawnych w zakresie tworzenia Wojsk Obrony Terytorialnej w Polsce, jednak doświadczenia innych państw, w tym Stanów Zjednoczonych, Szwecji, Wielkiej Brytanii, są wykorzystywane w zakresie planowania operacyjnego i taktycznego użycia Wojsk Obrony Terytorialnej w Polsce" - stwierdził Bartłomiej Misiewicz.

Dodał, że "zagadnienia w zakresie problematyki obrony terytorialnej" były konsultowane z oficerami Gwardii Narodowej Stanów Zjednoczonych podczas ich wizyty roboczej w Polsce wiosną.

"Przedstawiciele GN USA przekazali swoje doświadczenia w zakresie funkcjonowania formacji. Spostrzeżenia i wnioski przedstawione zostały w następujących obszarach: 1. operacyjnym 2. szkoleniowym 3. logistycznym 4. organizacyjnym. Zostały one, wraz z doświadczeniami dotyczącymi funkcjonowania formacji OT w Szwecji, Finlandii i Estonii uwzględnione na etapie opracowania "Koncepcji formowania Wojsk Obrony Terytorialnej" oraz innych dokumentów wykonawczych. Nie przedstawiano naszych narodowych rozwiązań do oceny merytorycznej przez stronę zagraniczną. Ze spotkania powstał protokół, ma on klauzulę "zastrzeżone", w związku z czym nie możemy podać więcej szczegółów" - tłumaczy Misiewicz.

Z odpowiedzi tej jednoznacznie wynika, że minister Macierewicz się mylił. Tworzenie Wojsk Obrony Terytorialnej nie były konsultowane z Bundeswehrą, ale na wstępnym etapie z armią amerykańską.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA