fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Rzecznik Praw Obywatelskich napisał do Krajowej Rady Sądownictwa ws. niepowołanych asesorów

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił się do Przewodniczącego Krajowej Rady Sadownictwa w sprawie podjęcia odpowiednich działań mających na celu zapewnienie skutecznej ochrony praw asesorów sądowych w postępowaniu przed KRS.

Przypomnijmy, iż pod koniec października Krajowa Rada Sądownictwa złożyła sprzeciw wobec powierzenia obowiązków sędziego 265 asesorom, którzy zostali mianowani przez Ministra Sprawiedliwości oraz złożyli wobec niego złożyli ślubowanie.

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar w tej sprawie skierował wystąpienie do Prezesa KRS. Pisze w nim, iż z ogromną nadzieją przyjął informację o możliwości rozważenia przez KRS skorzystania z rozwiązania zawartego w art. 45 ust. 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa, zgodnie z którym, „w przypadku ujawnienia nowych okoliczności Rada może z urzędu lub na wniosek uczestnika postępowania ponownie rozpatrzyć sprawę". Rzecznik w pełni popiera postulat przedstawicieli Stowarzyszenia „Iustitia", że w obecnej sytuacji konieczne jest znalezienie rozwiązania, które zagwarantuje pełnienie urzędu przez należycie przygotowane do tego osoby. Nie można bowiem zapominać o gwarancjach wynikających z art. 60 Konstytucji, zapewniających każdemu obywatelowi prawo dostępu do służby publicznej na równych zasadach.

- Zastosowanie w opisanej sytuacji możliwości ponownego rozpatrzenia sprawy asesorów przez KRS służyć będzie realizacji zasady sprawiedliwości proceduralnej w postępowaniu przed KRS oraz dobru wymiaru sprawiedliwości. Zasada ta stanowi jeden z proceduralnych standardów w postępowaniu przed organami władzy publicznej w demokratycznym państwie prawa - wskazuje Rzecznik.

Bodnar zwraca także uwagę na negatywne dla asesorów sądowych skutki uprawomocnienia się wyrażonego wobec nich przez KRS sprzeciwu. W ocenie Rzecznika, istnieje bowiem ryzyko przyjęcia takiej wykładni przepisów ustawy z dnia 11 maja 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury, ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych, zgodnie z którą – bez interwencji ustawodawcy – utracą oni możliwość powołania na stanowisko asesora oraz sędziego.

RPO wskazuje, iż w obecnym stanie prawnym brak jest podstawy prawnej do ponownego wpisania asesorów – wobec których wyrażony został sprzeciw przez KRS – na listę sporządzaną przez Dyrektora KSSiP i do ponownego mianowania ich przez Ministra Sprawiedliwości na stanowisko asesorskie. - Przyjęcie powyższej interpretacji, przy braku inicjatywy ze strony ustawodawcy, może w rezultacie prowadzić do pozbawienia tych osób szansy na pełnienie urzędu asesora, a także możliwości ubiegania się o urząd sędziego - ostrzega.

Zaniepokojenie Rzecznika wzbudza również sytuacja prawna osób (referendarzy sądowych i asystentów sędziów), które w latach 2011-2016 zdały egzamin sędziowski, a nie ukończyły aplikacji sędziowskiej w KSSiP. W stosunku do tych osób podnoszone są bowiem wątpliwości, czy spełniają one przesłanki do powołania na stanowisko asesora sądowego oraz czy zasadne jest stosowanie wobec nich art. 45 ust. 1 ustawy o KRS, a więc możliwość ponownego rozpatrzenia ich sprawy przez KRS.

Z art. 106h pkt 2 P.u.s.p. wynika, iż jednym z warunków mianowania na stanowisko asesora sądowego jest ukończenie aplikacji w KSSiP. Niemniej jednak, art. 15 ust. 1 pkt 2 ustawy nowelizującej stanowił lex specialis – był szczególną podstawą do wpisania osób, które zdały egzamin sędziowski, ale nie odbyły aplikacji w KSSiP – na listę sporządzoną przez Dyrektora KSSiP, która była następnie podstawą do dokonania minowania na asesora sądowego przez Ministra Sprawiedliwości.

- Przyjęcie odmiennej interpretacji prowadziłoby do uznania bezcelowości wprowadzenia do porządku prawnego art. 15 ust. 1 pkt 2 ustawy nowelizującej, a więc do podważenia fundamentalnego założenia demokratycznego państwa prawnego o racjonalności działań prawodawcy. Uniemożliwiłoby również realizację prawa wyrażonego w art. 60 Konstytucji - wyjaśnia RPO.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA