fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Statystyki wniesionych kasacji do SN przez Zbigniewa Ziobrę

Zbigniew Ziobro
Fotorzepa, Jerzy Dudek
Sądy najczęściej mylą się wydając wyroki bez rozprawy, nakazowe i orzekając kary łączne. Bywa, że są zbyt łagodne.

W pierwszej połowie 2018 r. do wydziału kasacji Prokuratury Krajowej wpłynęło 2,4 tys. wniosków o kasację ministra sprawiedliwości - prokuratora generalnego (to o 20 proc. więcej niż rok wcześniej). Napisali je prezesi sądów, prokuratorzy regionalni, okręgowi i rejonowi oraz oskarżeni. Zbigniew Ziobro wysłał ich do Sądu Najwyższego 237. Z 83 rozpoznanych aż 80 zostało uwzględnionych.

Czy kasacje były konieczne?

- Cały czas jeszcze ocenia to niezawisły Sąd Najwyższy. Skoro takie były decyzje sędziów wygląda, że tak. Od tego są – usłyszała "Rzeczpospolita" w Sądzie Najwyższym.

Są powody

Po co minister skarży coraz częściej wyroki sądów? - W ten sposób próbuje naprawić ich błędy - usłyszeliśmy w Prokuraturze Krajowej.

Pierwsze miejsce wśród spraw, w których kasacje pojawiają się najczęściej, zajmują wyroki skazujące wydane bez rozprawy (w wyniku ugody) lub na skutek dobrowolnego poddania się karze.

Minister zarzuca im nieprawidłowe uzgodnienie kar i środków karnych lub kompensacyjnych albo brak przesłanki w postaci niebudzących wątpliwości okoliczności popełnienia przestępstwa i winy. Przykład? Sąd uwzględnił wniosek prokuratora o skazanie bez rozprawy mimo, że karalność czynów uległa przedawnieniu. Na skutek kasacji wyrok uchylono a postępowanie umorzono. W innej sprawie sąd skazał za kradzież na podstawie kodeksu karnego kiedy czyn (wartość kradzieży) była wykroczeniem.

Drugi rodzaj wadliwych orzeczeń to wyroki łączne. Przykład? Sąd związał karą łączną jednostkowy wyrok . W efekcie sprawca zamiast trafić na rok do więzienia dostał 30 dni aresztu. W wyniku kasacji sprawa wróciła do powtórnego procesu.

Zawyżony nakaz

Trzeci z częstych powodów sądowych błędów dotyczy wyroków nakazowych. W tym przypadku sądy często orzekają kary wyższe niż przewiduje kodeks karny albo wydają wyrok nakazowy mimo poważnych wątpliwości co do okoliczności czynu i winy oskarżonego.

Zdarza się też, że sądy są zbyt łagodne dla przestępców. Od 2016 r. kiedy w sprawach o zbrodnie zapadnie zbyt łagodny wyrok minister może karę kwestionować jako niewspółmierną. Przykład? Marta S. została oskarżona o zabójstwo nowo narodzonego synka. Sąd skazał ją na 10 lat więzienia. Minister napisał kasację, w której twierdzi, że to za mało.

Kolejny przykład: kilku mężczyzn skazano za wytwarzanie znacznych ilości narkotyków na krótkie kary pozbawienia wolności - sąd zastosował wobec nich nadzwyczajne złagodzenie kary.

Ma być surowo

Ziobro pisze kasacje i uzasadnia: orzeczone wobec oskarżonych kary są rażąco niewspółmierne i nieadekwatne do wagi popełnionych przez nich przestępstw, w tym zbrodni.

Kolejny przykład zbyt niskiej kary. Mord w Rakowiskach. Zuzanna M. i Kamil N. zostali skazania na 25 lat wiezienia za zabójstwo rodziców chłopaka.

- To za mało - uznał minister. W kasacji pisze, że skazanie ich na karę dożywotniego pozbawienia wolności z możliwością ubiegania się przez nich o warunkowe przedterminowe zwolnienie z reszty kary po odbyciu 25 lat pozbawienia wolności zagwarantuje, że sprawcy makabrycznej zbrodni realnie opuszczą zakład karny dopiero po 25 latach.

Spośród wszystkich kasacji wniesionych od stycznia do lipca 2018 r., jak ustaliła Rz, 120 zostało wniesionych na niekorzyść oskarżonych. 167 z nich dotyczy prawomocnych orzeczeń sądów pierwszej instancji, a 70 sądów drugiej instancji.

OPINIA

Robert Hernand, zastępca prokuratora generalnego

Minister sprawiedliwości, prokurator generalny może wnieść kasację od każdego prawomocnego orzeczenia kończącego postępowanie. Dane pokazują, że od zmian ustrojowych z 2016 r. liczba wnoszonych kasacji jest zdecydowanie większa. Co istotne, ich jakość stoi na wysokim poziomie. Świadczą o tym decyzje Sądu Najwyższego, który uwzględnia zdecydowaną większość wnoszonych kasacji. Dobrze więc, że minister sprawiedliwości, a także inne podmioty mają możliwość podejmowania działań zmierzających do naprawy błędów orzeczniczych. Dzięki temu możliwe jest spełnienie jednego z celów postępowania: sprawiedliwe ukaranie sprawcy lub spowodowanie, by osoba niewinna nie poniosła odpowiedzialności karnej.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA