fbTrack

Sądownictwo

Był zawiedziony, że miał tylko trzy promile

Fotorzepa, Michał Walczak
Wrocławscy policjanci zatrzymali do kontroli samochód, który poruszał się od lewej do prawej krawędzi jezdni. Kierowca był pijany. Był też zawiedziony, że badanie wykazało u niego tylko trzy promile.

- Powiedział policjantom, że kiedyś spowodował wypadek mając pięć promili. Dobrze, że tym razem nie zdążył spowodować żadnego tragicznego w skutkach zdarzenia drogowego i w porę został namierzony przez doświadczonych funkcjonariuszy z wrocławskiej komendy – mówi st. sierż. Dariusz Rajski, z wrocławskiej policji.

Kierowcę zatrzymano, bo w nieregularny sposób prowadził samochód. Volkswagen golf poruszał się wężykiem od lewej do prawej krawędzi jezdni. 

Za kierownicą siedział 40-letni mężczyzna. Policjanci od razu wyczuli od kierującego silną woń alkoholu.

- Kierowca bez ogródek wyjawił, że przez cały dzień wypił prawie skrzynkę piwa oraz „siódemkę" wódki na trzech. Od razu został zatrzymany - opowiada st. sierż. Rajski.

Policjanci najpierw sprawdzili stan trzeźwości kierowcy urządzeniem przenośnym na miejscu, a następnie urządzeniem stacjonarnym na w komisariacie. Okazało się, że mężczyzna ma ponad 3 promile alkoholu w organizmie.

Po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że mężczyzna ma dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Teraz kierowca odpowie za swoje zachowanie przed sądem. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności, natomiast za niestosowanie się do orzeczonych przez sąd środków karnych, mężczyzna może trafić za kratki nawet na pięć lat.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL