fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Monika Gąsiorowska, Marcin Mrowicki: Adwokaci, czas na zmianę

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Trzeba dać narzędzia przyszłym adwokatom do poruszania się w prawie.

Prawa człowieka możemy porównać do straży pożarnej. Kiedy wszystko jest w porządku wydają się one niepotrzebne. Dopiero gdy iskra zamienia się w ogień i dom staje w płomieniach, wzywamy straż. Problem pojawia się, gdy straży nie ma albo jest za słaba, by przyjechać i nie ma nikogo kto mógłby nas uratować przed niszczycielskim żywiołem.

Zbliżające się wybory w Naczelnej Radzie Adwokackiej są dla nas pretekstem do analizy: w jakim miejscu jesteśmy gdy chodzi o edukację prawnoczłowieczą adwokatów i aplikantów adwokackich?

Czytaj także: Będą dwie listy obrońców z urzędu A i B

Obecnie w izbie warszawskiej zajęcia prawnoczłowiecze rozłożone są na trzy bloki. Na pierwszym roku omawiane jest orzecznictwo Trybunału strasburskiego w sprawach karnych, na drugim – w sprawach cywilnych, zaś na trzecim – kwestie dopuszczalności skargi i procedury przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka. Na drugim biegunie jest całkowity brak zajęć z tego przedmiotu w izbie ł...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA