Reklama

Joanna Parafianowicz: Banan w teczce - blichtr u prawników

Wszystkie wieczne pióra piszą tak samo.
Joanna Parafianowicz: Banan w teczce - blichtr u prawników

Foto: Adobe Stock

W branży prawniczej dużo uwagi poświęca się nie tyle temu, co wolno, ile przeciwnie – czego nie wypada. Dlatego inwestujemy w dające pozór blichtru niepraktyczne gadżety. Otaczamy się wiecznymi piórami, które piszą podobnie jak dostępne w dziale papierniczym supermarketu. Już na studiach kupujemy skórzane aktówki, choćbyśmy nosili w nich bułkę, banana i jogurt, a nie odpisy wielowątkowych nadzwyczajnych środków zaskarżenia. Inwestujemy w drogie komputery. Niektórzy porywają się nawet na drukowanie wizytówek z adnotacją „partner zarządzający", z pominięciem, iż chodzi o jednoosobową działalność gospodarczą. Nosimy się godnie, skromność nie należy do naszych pierwszoplanowych cech, choćbyśmy dopiero się ocierali o wymarzony zawód. Rzadko kiedy młodzi ludzie mają świadomość, iż droga od egzaminu z logiki do zbudowania renomy w prawniczym środowisku jest długa, trudna i wyboista. Co więcej, nie jest także dana każdemu, kto po prostu sumiennie pracuje.

PRO.RP.PL i The New York Times w pakiecie!

Podwójna siła dziennikarstwa w jednej ofercie.

Kup roczny dostęp do PRO.RP.PL i ciesz się pełnym dostępem do The New York Times na 12 miesięcy.

W pakiecie zyskujesz nieograniczony dostęp do The New York Times, w tym News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

Reklama
Opinie Prawne
Maciej Gutowski, Piotr Kardas: Żółta kartka dla ustawy praworządnościowej
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX
Opinie Prawne
Bartłomiej Wachta: Problematyczny termin na wykluczenie nierzetelnej firmy
Opinie Prawne
Sławomir Wikariak: Pośrednik bierze od wszystkich
Opinie Prawne
Michał Bieniak: Deregulacja, deregulacja i po deregulacji
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama