fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rząd PiS

Błaszczak: Rezolucja tematem zastępczym w UE

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Mariusz Błaszczak uważa przyjęta przez Parlament Europejski rezolucja wobec Polski jest tematem zastępczym. - Problemem jest migracja i zamachy terrorystyczne - uważa szef MSWiA

Parlament Europejski przyjął wczoraj rezolucję wobec Polski. PE wzywa polski rząd do respektowania rekomendacji Komisji Weneckiej oraz do uszanowania wyroków Trybunału Konstytucyjnego. Rezolucja została przygotowana przez największe frakcje w Parlamencie Europejskim, chadeków i socjalistów z poparciem liberałów i Zielonych. Czytaj więcej

- Rezolucja to kolejny dowód na to, że totalna opozycja, jaką jest PO, przenosi spory polityczne z Polski za granicę. To bardzo źle wróży na przyszłość i ma jak najgorsze konotacje historyczne. Źle się działo wtedy, kiedy polskie sprawy były rozstrzygane przy pomocy naszych sąsiadów - mówił w TVN24 Mariusz Błaszczak.

Szef MSWiA odrzuca opinię, że PiS zachowywało się podobnie. Błaszczak uważa, że jest różnica między "wysłuchaniem publicznym, a więc debatą, a podejmowaniem rezolucji, które są formą nacisku na państwo polskie".

- Posłowie do parlamentu europejskiego z węgierskiej partii Viktora Orbana, którzy są EPP, a więc w tej samej grupie, w której jest PO, nie zagłosowali za rezolucją wymierzoną w Polskę. A posłowie PO, PSL i SLD zagłosowali - dodał Błaszczak.

Polityk PiS przypomniał, że w przyszłym tygodniu odbędzie się posiedzenie szefów MSW Rady Europejskiej. Tematem rozmów będzie napływająca do Europy fala imigrantów. Zdaniem Błaszczaka przyjęcie rezolucji może osłabić pozycję Polski. 

- Gdyby nie totalna opozycja, która jest zakodowana na "nie", to sytuacja byłaby zupełnie inna. Kto jest inicjatorem tej rezolucji? Marsjanie? Nie, totalna opozycja, która wykorzystuje to, że przecież to jest temat zastępczy w UE. Problemem jest migracja, zamachy terrorystyczne - ocenił Błaszczak.

Źródło: TVN24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA