fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rynek pracy

Banki wabią młode talenty: PlayStation i masaż w pracy

Adobe Stock
W kopenhaskiej siedzibie banku Nordea zorganizowano pokaz mody. To niecodzienny sposób na "ocieplenie" wizerunku konserwatywnej instytucji i sposób na przekonanie młodych i zdolnych do zatrudnienia się w banku.

Banki coraz mocniej muszą walczyć o pracowników z takimi firmami jak Google czy Amazon, gdzie warunki pracy są lepsze a atmosfera luźna. Usługi finansowe przenoszą się do internety i tradycyjne banku muszą dotrzymać kroku cyfrowym gigantom - pisze Reuters.

Dlatego też Nordea organizuje pokazy mody a Goldman Sachs rezygnuje ze sztywnego dress code. To jednak wciąż mało, bo w biurach Google I Amazona pracownicy maja do dyspozycji pokoje do masażu, pokoje wypoczynkowe, stoły do piłkarzyków i wiele innych atrakcji.

Ściągnięcie do banku specjalistów w dziedzinie sztucznej inteligencji i programowania nie jest łatwe.

- Banki nie są dziś tak naprawdę tymi samymi bankami co przed laty - mówi szef działu nieruchomości Danske Bank, Christian Ronn Osteraas. Teraz banki coraz bardziej przypominają firm IT. Nic więc dziwnego, że muszą konkurować o te same talenty z dużymi koncernami cyfrowymi. Muszą więc oferować takie same albo nawet lepsze benefity i usługi.

Coraz ważniejsza staje się też atmosfera w pracy, dla wielu młodych pracowników ważniejsza od pokaźnego czeku. Pracownicy oczekują też od pracodawcy troski o środowisko naturalne.

- Siedemdziesiąt siedem procent milenialsów twierdzi, że atmosfera w pracy jest ważniejsza niż pensja - mówi dyrektor operacyjny Troels Bjerg z ISS, czołowej firmy świadczącej usługi dla firm, której klientami jest większość 25 największych banków w Europie.

Nic więc dziwnego, że europejskie banki i firmy naśladują wzorce rodem z Doliny Krzemowej i starają się, by atmosfera w pracy była nie jak w sztywnej, szacownej instytucji, ale raczej w startupie, gdzie wzajemne relacje są znacznie luźniejsze.

W siedzibie Danske Bank w Wilnie, gdzie zatrudnionych jest 700 pracowników IT, można się zdrzemnąć w specjalnej sali nazwanej "Biblioteka", lub w innej sali zagrać w pingponga, albo na PlayStation. Duński bank ma zamiar zostawić w stolicy Litwy centrum usług wspólnych, mimo, iż zdecydowało się wycofać ze wszystkich krajów nadbałtyckich po skandalu z praniem rosyjskich pieniędzy.

Christian Ronn Osteraas podkreśla, że tworząc przyjazne warunki dla jednej grupy pracowników, nie należy zapominać o całej reszcie. Nie wszyscy pracują w IT.

Nordea współpracuje z ISS, aby stworzyć miejsce pracy, które jest zarówno bankiem, jak i technologicznym startupem. Zdaniem specjalistów nie jest to łatwe, ale da się połączyć korporacyjne struktury banków z luzem pracy w biurze Google.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA