fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Przestępczość

Strzelanina w Wirginii. Co najmniej 13 ofiar

TDelCoro [CC BY-SA 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0)], via Flickr
Co najmniej trzynaście osób zginęło a cztery trafiły do szpitala w wyniku strzelaniny, do której doszło w mieście Virginia Beach. Nie żyje także napastnik.

Do zdarzenia doszło w budynku urzędu największego miasta stanu Wirginia. Incydent miał miejsce w piątek tuż po godz. 16:00 lokalnego czasu. Na miejsce zdarzenia, do budynku nr 2, została wezwana policja.

Budynek 2 jest siedzibą kilku departamentów rządowych, w tym robót publicznych, obiektów użyteczności publicznej i inżynierii ruchu. Według policji sprawca był wieloletnim pracownikiem miejskiej spółki użyteczności publicznej - powiedział na konferencji prasowej Jim Cervera, szef policji w Virginia Beach. Według niektórych źródeł mężczyzna wciąż był zatrudniony przez miasto, ale Andy Fox, reporter telewizji WAVY 10, lokalnej afiliacji NBC, twierdzi, że napastnik został w czwartek zwolniony.

Funkcjonariusze po kilku godzinach od zdarzenia oficjalnie poinformowali o 11 ofiarach śmiertelnych. Nie żyje także napastnik. Rannych zostało sześć osób - przewieziono je do szpitali rejonowych. Jeden z rannych to policjant z Virginia Beach. Życie uratowała mu kamizelka kuloodporna. Po kilku godzinach pojawiła się informacja, że liczba zabitych wzrosła do 13.

Departament Policji w Virginia Beach na Twitterze podał, że sprawca działał w pojedynkę. - Mój zespół i ja aktywnie monitorujemy sytuację w mieście - zapewnił gubernator Wirginii Ralph Northam. - Proszę o trzymanie się z daleka od okolicy miejsca zdarzenia i postępowanie zgodnie ze wszystkimi poleceniami organów władzy - dodał.

Źródło: rp.pl/ NBC News, WAVY-TV
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA