Reklama

Charakteryzator i świńska krew. Babczenko o akcji SBU

Dziennikarz Arkadij Babczenko opowiedział o szczegółach akcji Służby Bezpieczeństwa Ukrainy, która we wtorek upozorowała jego śmierć.

Aktualizacja: 31.05.2018 21:42 Publikacja: 31.05.2018 21:26

Charakteryzator i świńska krew. Babczenko o akcji SBU

Foto: AFP

Według wtorkowych informacji, Babczenko został postrzelony w swoim mieszkaniu w Kijowie. Leżącego na podłodze dziennikarza znalazła małżonka. W czasie ataku znajdowała się w łazience. Wybiegła po usłyszeniu odgłosu wystrzału. Rosjanin miał umrzeć w drodze do szpitala.

Na wczorajszej konferencji prasowej poinformowano, że całe zdarzenie było operację przeprowadzoną przez służby specjalne. Dziennikarz pojawił się przed kamerami. 

Babczenko przekazał, że współpraca z SBU była jego decyzją. O planowanej operacji wiedzieli tylko jego najbliżsi. Wśród osób zaznajomionych ze szczegółami akcji była żona dziennikarza, która wezwała do mieszkania pogotowie.

Dziennikarz był umalowany przez charakteryzatora, a do inscenizacji użyto świńską krew.

 

Reklama
Reklama

Ratownicy medyczni przewieźli Babczenkę do kostnicy. Rosjanin początkowo udawał martwego, a później został przewieziony w bezpieczne miejsce. Stamtąd przyglądał się informacjom mediów o swojej śmierci.

 

Przestępczość
Afera korupcyjna na Ukrainie. Były minister zatrzymany na granicy
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Przestępczość
Nowe ustalenia w sprawie śmierci Aleksieja Nawalnego
Przestępczość
Strzelanina na amerykańskim uniwersytecie. Są ofiary
Przestępczość
Najczęstsze przyczyny śmierci kobiet w ciąży i po porodzie. Nowe dane z USA zaskakują
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama