Reklama

Niemal miliard wydawany w automatach. Sprzyja im zakaz handlu

Maszyny z napojami czy przekąskami są na polskim rynku coraz bardziej widoczne. Sprzyja im choćby zakaz handlu w niedzielę.

Aktualizacja: 27.05.2019 13:28 Publikacja: 27.05.2019 13:21

Niemal miliard wydawany w automatach. Sprzyja im zakaz handlu

Foto: Wikimedia, fot. Travelarz

Jak podaje Polskie Stowarzyszenie Vendingu rodzimy rynek z roku na rok notuje coraz lepsze wyniki. W 2019 roku jego wartość szacuje się na około 900 mln zł. Organizacja podaje, że w automatach kupujemy już nie tylko artykuły spożywcze. Przedsiębiorcy z branż specjalistycznych coraz śmielej wprowadzają na ten rynek nowoczesne technologie i nowe kategorie produktów.

- W 2019 roku nie ma innego państwa w Unii, w którym rynek maszyn sprzedających rozwijałby się tak dobrze jak u nas. Mamy największą stopę wzrostu, która rok do roku utrzymuje się na poziomie kilku procent – mówi Aleksander Wąsik, prezes Polskiego Stowarzyszenia Vendingu. – Obecnie wartość polskiego rynku vendingu szacujemy na ok. 900 mln zł, a perspektywy są jeszcze lepsze, ponieważ wciąż jest dużo obszarów do zagospodarowania - dodaje.

Czytaj także:  Podatek od cukru działa. Zmniejsza sprzedaż słodzonych napojów 

Polski vending wciąż pokazuje coraz to nowsze rozwiązania i produkty, które ułatwiają życie konsumentom. Z badania Deloitte „Koniec ery dwóch światów. Wpływ narzędzi cyfrowych na zakupy Polaków 2019” wynika, że ponad połowa Polaków (51 proc.) woli robić zakupy bez konsultowania się ze sprzedawcą, a prawie tyle samo (49 proc.) twierdzi, że dzięki użyciu urządzenia elektronicznego podczas zakupów łatwiej było im go dokonać.

Dlatego w automatach pojawiają się coraz to nowe kategorie produktów.

- Dziś świat zakupów cyfrowych i tradycyjnych wzajemnie się przenikają, dlatego postawiliśmy na wielokanałowość sprzedaży, czyli omnichannel commerce. Soczewki w naszej firmie można kupić w trzech kanałach: internecie, salonach optycznych i specjalnie zaprojektowanych przez nas maszynach vendingowych. Uważam, że coraz więcej branż i przedsiębiorców będzie próbowało przenieść część swojej sprzedaży do vendingu – tłumaczy Karol Wilczko, dyrektor zarządzający Szkla.com. Firma w automatach sprzedaje szkół kontaktowe oraz inne akcesoria związane z tym produktem.

W Polsce pojawia się coraz więcej rozwiązań vendingowych. Przykładem są chociażby butelkomaty. Maszyny mają zachęcać do recyclingu oferując w zamian za zużyte butelki, różnego rodzaju benefity w postaci pieniędzy lub punktów, które można wymieniać na bilety do kina lub zniżki na zakupy czy kawę. Pierwsza taka maszyna dostępna jest od kwietnia w Krakowie. Przed wakacjami podobne urządzenia mają pojawić się również w Warszawie.

Reklama
Reklama


Automaty to alternatywa nie tylko dla ich potencjalnych użytkowników, ale również dla wielu przedsiębiorców. Vending bowiem w dłuższej perspektywie jest tańszy i łatwiejszy w utrzymaniu. Nie dotyczą go kwestie związane z zarządzaniem personelem. Odchodzą również zmartwienia dotyczące dużej części regulacji prawnych, chociażby handlu w niedzielę. Kwestie zatrudnienia odpowiednich pracowników, koszty ich pracy oraz wynajem lokalu generują kolejne wysokie koszty. Maszyny vendingowe w dłuższej perspektywie znacznie je redukują. Może być to argument decydujący o tym, że polscy przedsiębiorcy będą decydować się na przeniesienie części sprzedaży właśnie do automatów.

Przemysł spożywczy
Coraz większy kryzys na rynku mleka. Rolnicy chcą interwencji Brukseli
Przemysł spożywczy
Tysiące butelek Palikota na sprzedaż. Prokuratura: Janusz P. ma już 9 zarzutów
Przemysł spożywczy
Morze niesprzedanego alkoholu. Trunki premium tracą klientelę i tanieją
Przemysł spożywczy
Trzęsienie ziemi w Heinekenie. Prezes podjął niespodziewaną decyzję
Przemysł spożywczy
Polacy odwracają się od alkoholu. Zmiana pokoleniowa
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama